Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słońce ma mocne palce i ręce,
od wieków ten olbrzym miele w nich ziemię.
Bieleją mu knykcie, jest coraz goręcej,
gdy zaciska na niej swe pięści potężne.
Tak oto rozbija góry w kamienie,
kamienie zaś – w proch ostatecznie;

sypie piasek przez gardło klepsydry,
ziarnem do ziarna układa go w wydmy,
gdy głaszcze je dłonią słyszę jak gdyby
jego szept cichy, suchy, pustynny:
„To piramidy”.

Światy całe przepadły,
zostały po nich groby i cienie;
nie ma już królów, żałobników żadnych,
tylko nasze bezwiedne westchnienie.

Opublikowano

Słońce ma mocne palce i ręce, - personifikacja, jeszcze z antyku - mozna było użyc owego homeryckiego "Jutrzenka różanopalca (cos takiego) - znliżyło by to do tematu

od wieków ten olbrzym miele w nich ziemię. - bez "nich"
Bieleją mu knykcie, jest coraz goręcej
gdy zaciska na niej swe pięści potężne. - mozna by było pujśc w strone aliteracji
Tak oto rozbija góry w kamienie,
kamienie zaś – w proch ostatecznie; - to je dobre

sypie piasek przez gardło klepsydry, - personifikacja klepsydry, może byc metafora -czas/życie
ziarnem do ziarna układa go w wydmy,
gdy głaszcze je dłonią słyszę jak gdyby
jego szept cichy, suchy, pustynny: - póście w strone onomatopei, nieźle
„To piramidy.”

Światy całe przepadły - nie "światy"
zostały po nich groby i cienie - tak
nie ma już królów, żałobników żadnych
tylko nasze bezwiedne westchnienie. - to dobre

Krztynkę poprawic i będzie ok.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Pan Krzywak poszerza mój słownik poetycko-warsztatowy, za co jestem mu ogromnie
wdzięczny - chyba na pierwszy rzut oka widać, że jestem w tej materii dyletantem,
więc poznanie znaczenia słowa "aliteracja" może zaowocować w przyszłości próbą zastosowania. Serio, dzięki:)

A tobie dzie wuszko dzie kuję za "ok" ładnym ukłonem:)

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

to juz ostani będzie komentarz, zapisze sobie Pana w ulubionych, a tu tylko chciałam nadmienić, ze ostania strofa to taaaaak mi zapachniala Lemianem , ze az sobie westchnęłam! :)

(co do moich odniesień leśmianowskich, to doprawdy jemu bym sie oddala bez wahania ;-P)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Różaniec potężniejszy niż broń Różaniec kwiatów liliowej róży ma woń. Różaniec Miłości szlakiem przeżyty. Różaniec z duszy przeżyć uszyty. Różaniec najpiękniejszej duszy taniec. Różaniec życia mego kompanier Różaniec uśmiechu posłaniec Różaniec mój pokorny wybraniec Różaniec siły nosiciel Różaniec mój miły pocieszyciel Różaniec bogaty wnet marzyciel Różaniec stały mój obrońca. Różaniec promienieje odblaskiem słońca Różaniec moc jego trwa bez końca. Różaniec który daje mi siły, mój miły. Wybraniec duszy który we mnie niepokój ducha zawsze skruszy, mnie wysłucha cichym szeptem w stronę ucha. Przytuli ukoi uleczy, i pokornie mą duszę pocieszy!.
    • „Tam i tu”   Kiedyś z pewnością nadejdzie ten mój dzień, nikt go już za nic nie powstrzyma. Kiedy moje „ja” zamieni się w cień, a dusza moja będzie go wstrzymywać.   Trzymać i puszczać — niechętnie, powoli, żałobie miejsca płaczem ustępując. I gdy moje ego z siebie się uwolni, to pójdę za nią tam, gdzie jej oczekują.   Dochodzę, ale jakbym nie miał siebie, i czuję, że w sobie jestem, nie wchodząc. Nie widzę słońca ani gwiazd — ale wiem, że nie smutno mi pod mej duszy wodzą.   Trochę szaro i ponuro, nieznano. Przyzwyczaić się będzie trzeba — to początki. Bez słów jakieś rozkazy wydano, choć to koniec, rodzinne czuję się wątki.   Byłem tu już kiedyś — pierwsze myślenia, jednak jakoś cudem do życia wróciłem. Wpuszczony chyba tak, dla zwiedzenia, chwilę tylko, parę sekund przebyłem.   Tu trafia się na zawsze! — niektórzy snują, bo w miejsce to wchodzi się tylko raz. Ludzie wejść tu boją się, panikują, te wymiary zna tak niewielu z nas.   Niewielką różnicę w nich zauważasz, kiedy strach kończy rozpacze i żałości. I nie dziwisz się już, i nie rozważasz o dwóch tych światach — na dziś i na wieczności.   Leszek Piotr Laskowski
    • @andrew tenis modnym sportem:) może na emeryturze zacznę grać:)
    • @violetta Ładnie wyglądasz.  Taka młoda i takie dojrzałe, inspirujące wiersze.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Może zaczniesz tenis. Taraz...
    • @Nefretete Nie myślałem o kosmosie i nie tylko o kamieniu.  Znaki są wszędzie, we wszystkim.  I wszyscy próbują je odczytać.  Ci wielcy i prości. Z roznym skutkiem.  Mi się to udaje. Nie znaczy, że patrząc dwoje na to samo, tak samo odbieramy sygnały.  Pozdrawiam   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...