Atena Opublikowano 29 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 najsmutniej słońce zachodzi w południe w rozbitym lustrze szukając odbicia i nikt nie powie nie czas na ciebie tak ciasno tak obco to nie to niebo w ciemności zobaczą lustra rozbitego ramę dążąc do Nikąd by przejść obok
M._Krzywak Opublikowano 30 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2006 Co mnie zachęciło - mimo, że dwuwersy, napisane są one sprawnie, widac, że jakaś praca i pzremyślenia miała miejsce - nie było to wklejane na ślepo. Co zniechęciło - pewne konwencojnalne juz motywy - słońce, lustro, najsmutniejsze. Jednak obok tego są tzw. momenty... Myśle, że plusik na zachęte będzie w sam raz - ale szukac nowych rozwiązań, szukac :) Pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 30 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2006 dla mnie poprawny wierszyk. pozdrawiam Waldemar
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się