BlackSoul Opublikowano 24 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2006 utopijny samozwaniec noc marcowa słońce wstaje po flaszeczce zimnej coli z purpurowym sercem w dłoni tyś te serce wyrwał z żebra zapakował w korzeń drzewa , ulokował także słowa wysyłając na dno morza tam już Atlantyda miła robi miejsce dla "motyla".
M._Krzywak Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 Miało byc prosto i paradoksalnie - i wyszło prosto i paradoksalnie. Przez zachowanie rytmu- czyta się jednym tchem - za to plus. Z przymrużeniem oka, ale warto przeczytac. Pozdrawiam.
Ewa_Kos Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 Lekko i ciekawie podoba się; coś na teraz. Pozdrawiam marcowo z wiosną. EK
BlackSoul Opublikowano 25 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 dziękuję za te cieple słowa - zrobię z nich pożytek w ten zimny poranek =D pozdrawiam równie ciepło i marcowo =]
stanislawa zak Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 lepiej wyszło niż haiku pozdrawiam ciepło mrużąc oczy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się