krwawa-mary Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 "Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi, wcześniej niż oczekiwałam" Nadchodzą (podobno) cieplejsze dni, choć za oknem jeszcze (niezbyt biały) śnieg (jak mówi mój pan od PO "to nie śnieg, to syf i malaria"). A właściwie jego (jakże drażniące) resztki. Jak niektórzy mówią że od dawna już wiosnę czuli (szkoda że nie widzieli). Ta pora roku podobno budzi jakąś falę euforii, optymizmu, występują jakieś dziwne przypadki, niczym nie dających się wyjaśnić zakochań, irracjonalne porywy romantyzmu. Jak to jest z wami i wiosną? P.S.Mnie odwrotnie jak innych chandra łapie na samiuśkim początku wiosny, a nie jesieni (później jest już dobrze, ale na początku jestem nieznośna). Przydałoby się to wiosenne zakochanie. P.S.2 (dedykowany) : Trzeba zobaczyć co jelonki robią ;)
Bartosz_Cybula Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 no ja czułem wiosnę od dawna ;-)
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 NA URLOPIE jakoś spotkałem na kuligu wiosnę w kożuchu golusieńka radosna obok zima w objęciach księżyca swawoli zakatarzona starucha w szlafmycy lato śpiące w ramionach jesieni flirtuje leni pytam kiedy wiosna pal w kominku chichocze pór roku rodzinka
Waldemar Talar Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 wiosna dla mnie jest kluczem otwierającym drzwi do normalności ,ponieważ zima nie jest moją ulubioną porą więc ją zatracam bo staje się niewolnikiem domowym.
Yasioo Zimiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 a ja nie cierpie wiosny, wpływa na mnie bardzo źle. nie lubie tłumów a podczas wiosny wszyscy wyłażą i łażą bez sensu. lata też nie lubie, dlatego czeka mnie ciężki okres, ale mam nadzieje, że za jaki czas wyjadę na stałe do finlandii.
Jimmy_Jordan Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Jak nie wiosna to "lato, lato, lato echże ty" A ta wiosna to raczej zpukała do mych dżwi później niż oczekiwałem (no, ale co tam). Twój pan od PO ma rację, a tak wogle to zauważyłem, że nauczyciele PO to całkiem twórczy i mili ludzie, co prawda mój nie nazwał śniegu malarią, ale też za wiosną płakał.......
Bartosz_Cybula Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lepiej nie lepszym pomysłem jest zabranie całego zapasu finlandii i wyjazd na grenlandię albo na antarktydę
Yasioo Zimiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lepiej nie lepszym pomysłem jest zabranie całego zapasu finlandii i wyjazd na grenlandię albo na antarktydę :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lepiej nie lepszym pomysłem jest zabranie całego zapasu finlandii i wyjazd na grenlandię albo na antarktydę Żubrówka tez jest dobra na wiosnę.
Bartosz_Cybula Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lepiej nie lepszym pomysłem jest zabranie całego zapasu finlandii i wyjazd na grenlandię albo na antarktydę Żubrówka tez jest dobra na wiosnę. Żubrówka Pan powiada, no dobra jest dobra, ale cały czas żubrówkę?
Espena_Sway Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 kurcze, niby na wiosnę ludzie się zakochują, a ja mam odwrotnie - zawsze na jesień. prawopodobnie wynika to z obrony organizmu przed zimową depresją ;) a teraz - rzeczywiście wiosennie się robi, mój pokój od południa ogrzany, słonko podaje. niby wszystko lol, tylko jakoś tej miłości brakuje :/ eh pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
melisa Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 u mnie panuje rozdyźdana zima, nie wiem jak w innych rejonach Polski a dzień wagarowicza beznadziejny
Michał Barański Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 do mnie już przyszła i właśnie wyszedłem na chwilę z łóżka, bo chorować bez przerwy nudno:)
Julia Zakochana Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 U mnie na południ uzwały śniegu - ble czy tam tej malarii hehe ;) ja się prawdziwej wiosny (takiej co ją można zobaczyć a nie czuć) nie mogę doczekać bo miałam okrutną depresję i chandrę, grrr. Przeszło mi albo po tym jak się wypłakałam w ramię mojego mężczyzny :) albo jak zobaczyłam parę dni temu, ze słonko zagląda przez okno mmm...;) więcej energii mi to dało, a do matury przydadzą mi się jej zapasy, także chomikuję chomikuję.. pozdarawiam czekając na wiosnę ;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żubrówka tez jest dobra na wiosnę. Żubrówka Pan powiada, no dobra jest dobra, ale cały czas żubrówkę? No nie, czasem z sokiem jabłkowym, tylko nie należy dodawać soku, bo słabe wychodzi.
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No jednak brakuje. Jakoś serce (to ja je mam???!!!) mi chyba zamarzło. Nie mogę w sobie odnaleźć żadnych uczuć, emocji. Stałam się zobojętniała. OGŁASZAM KONKURS na obudzenie we mnie jakichś pozytywnych uczuć. Narazie mnie zwą ... królową śniegu ... Wezwij, przybędę z żubrówką i pozytywnymi sygnałami.
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Czy jako posiłek może być Bezet?
le_mal Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja czekam na konkurs miłoooosnych wierszy. Emocji będzie -mam nadzieję:)
Bartosz_Cybula Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobra, czułeś. A możesz mi ją pokazać? ;) lepiej nie :D hie hie hie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się