Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie wiosnę wieszczy śpiew słowiczy,
Słońce melodią świat okrywa,
Głosem anielskim brzmi szczęśliwa
Pieśń boska, co nad lasem dźwięczy.

Robotnic pszczelich w ulu brzęczy
Rój pełen wiary, że kolejna
Wiosna, tak samo jak poprzednia,
Ku pszczelej chwale da się zmęczyć.

A ja wam powiem - że pierdolę
Tą całą wiosnę, wszystkie pszczoły
I wszystkie rymy częstochowskie.

Chciałem napisać piękny sonet,
Który mi do poetów szkoły
Dałby wstęp wolny. Lecz nie poszło.

Opublikowano

Gdzie wiosnę wieszczy śpiew słowiczy,
Słońce melodią świat okrywa,
Jak głos anielski brzmi szczęśliwa----Głosem anielskim brzmi szczęśliwa
Pieśń boska, co nad lasem dźwięczy.

Pracownic pszczelich w ulu brzęczy--- bardziej prymarnie "robotnic"
Rój pełen wiary, że kolejna
Wiosna, tak samo jak poprzednia,
Ku pszczelej chwale da się zmęczyć.

A ja wam powiem - że pierdolę----- ja na serio zacząłem korekty, a tu natrafiam na bunt!
Tą całą wiosnę, wszystkie pszczoły
I wszystkie rymy częstochowskie.

Chciałem napisać piękny sonet,
Który mi do poetów szkoły
Dałby wstęp wolny. Lecz nie poszło.

Pozdrawiam. to jest sonet dla "Piasta"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Tytul to oksymoron - wisielec nie tańczy, to nadanie mu ruchu, taki powiedźmy rytuał. Mamy tu 4 zwrotki i refren, który jest pętlą na szyji.Wiersz zaczyna sie i kończy zaproszeniem.   Tekst jest bogaty w symbole: - drzewo życia - tu to co mialo dawać życie wzywa do śmierci, - lniana lina - tu naturalna, lekka duś. Może tu trochę nadinterpretuuje już ale odczytuję, że oznaczato, iż Śmierć nie musi być ciężka. Każda zabija. - machanie nogami kręcąc się i kręcąc- to dziecięcą zabawa, to ironia. - dawno nie bawiliśmy się razem stary przyjacielu dorosłeś- to koniec zabawy, dorośli się nie bawią. To koniec zabawy.   To nie jest zwyczajny taniec. To obłęd.  Swawole to brak zasad. Ostatnie zdanie " wyciągam dłoń bym mogła zamknąć ja w swojej" to nie prośbą o pomoc. Wiesielec zamiast prosić o pomoc więzi drugą osobę, ciągnie ją na dno.   To świetny,  groteskowy wiersz o destrukcji. Może być o toksycznej miłości, nałogu lub w ogóle o szaleństwie.    Pozdrawiam.🪻
    • Uczciwe życie stanęło kością - dobroć nazywa słabością…  
    • Dziś niewiele z ciebie wiem   schowałaś się w świątyni i słuchałaś oskarżeń   do końca nie zostało długo życie przenosi mnie do następnego dnia i wykraja skórę na słońcu   to wiem, że nie może zaczekać   dzisiaj jeszcze oddycham pełnią.  
    • Jacek z Kasią mieszkali nad nami, mieli córkę i syna Tobiasza. Jacek słuchał Pink Floydów pasjami, lecz nie musiał nas za to przepraszać.   Jacek był naukowcem, fizykiem, komputer – to niczym druga żona. Kasia robić umiała kolczyki i w ogóle była trochę szalona.   Potem na wieś się wyprowadzili, Kasia wiejskie klimaty lubiła. Papierosów zbyt dużo palili. Nikotyna im życie skróciła.   Zdaje mi się czasem, że gdzieś z góry muzykę Pink Floydów ktoś rozgłasza. Myślę, że to pewnie Jacek z chmury, lecz nie musi nas za to przepraszać.    
    • Przykład autentycznego piękna białego wiersza, który mi się podoba. Sztuka literacka przeplatana i połączonona przepięknymi słowami ze sztuką malarską. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...