joanna ka Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 W marcu nie powinno być śniegu Powinno być więcej lokali czynnych w dzień powszedni do rana choć może to zbyteczne w tak małym mieście Ludzie wolą siedzieć w domach Nie stać ich na pysznie rozcieńczone piwo i drinki z ruską wódką Gdy przechodzisz tamtędy ja jestem Na jednym z 300 mostów lub pod Opowiadam spotkanym że wspomnień nie można sprzedać Puste butelki wrzucam do rzeki tajemnic W parku wciąż stoi ta ławka Sprawdziłam W tym czasie ty odbierałeś kolejny telefon i nie miałeś czasu nawet Na myśl o zaśnieżonym marcu przechodzi dreszcz Tęsknimy obydwoje Przy stoliku siedzi tylko twój-mój cień Z ulicy Przechodniej wołam
Smok Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 mi się podoba, ładne to takie i milutkie:) pozdrawiam
Piast Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 W marcu nie powinno być śniegu. Powinno być więcej lokali czynnych w dzień powszedni do rana, choć może to zbyteczne w tak małym mieście. Ludzie wolą siedzieć w domach. Nie stać ich na pysznie rozcieńczone piwo i drinki z ruską wódką. Gdy przechodzisz tamtędy, ja jestem na jednym z 300 mostów lub pod... Opowiadam spotkanym, że wspomnień nie można sprzedać. Puste butelki wrzucam do rzeki tajemnic. W parku wciąż stoi ta ławka. Sprawdziłam. W tym czasie ty odbierałeś kolejny telefon i nie miałeś czasu nawet... Na myśl o zaśnieżonym marcu przechodzi dreszcz. Tęsknimy obydwoje . Przy stoliku siedzi tylko twój-mój cień. Z ulicy Przechodniej wołam... Przepraszam, ale nie rozumiem, proza to, czy poezja??? Bo jeśli proza, to owszem, ale jeśli poezja, to nie! Pozdrawiam Piast
joanna ka Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 a niby dlaczego nie poezja? bo nie ma rymów? a może dlatego, że nie jest dość liryczne? ja tak piszę. i to są wiersze, a nie proza. to jest mój sposób przelewania na papier emocji. i tak zostanie.
Luthien_Alcarin Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 wersy- niby przemyslanie, a żle sie czyta Pozdrawiam Agata PS Dobrze ze bez górnolotnych zwrotów
Gość Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 dla mnie mogloby nie być pierwszej zwrotki, próbowalam sie wczytac i odnioslam wrażenie, ze to wypelniacz.. moze nie odczytalam czegoś, reszta ujdzie, ale tez te 300 mostów- nie rozumiem w jakim celu to 300? to nie matematyka.. wypelniacz.. "wciąż stoi ta ławka" jak stoi to wciąż.. więc bez wciąż.. ta- nie wiele mówi.. pysznie.. dlatego tym razem przyznaję, że wrzucilabym do prozy.. ja tez lubię duże i ciasne formy ale to nie tak i niestety bez rytmu.. a i tytuł- dla mnie masło maślane ach i to 'sprawdzalam'.. takie niepotrzebne- caly czas dublujesz..pozdr
joanna ka Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 jeśli chodzi o 300 mostów, to jest to wskazówka o jakim mieście piszę. tytuł zaś jest nazwą prawdziwej ulicy z mojego miasta. i to nie jest masło maślane. co do łąwki stojącej tam wciąż, to racja - wciąż jest zbędne. dzięki za komentarz. pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się