Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w topografii krzywych podłóg
pełzające szczypce wierszy

przenikliwe sople rytmu
z trzewi garbu
pod sufitem

(noc rymuje
karzeł płaci)

zatem w żyłkach
skrzydła lepko
zakurzone i puentują

byle patyk w poetykę
stukot stopek trzepot trenów

(ćma wpół ronda
karzeł każe)

wyczołgani z kątów chyżo
niby tuwim pałąk totem

to z wilgoci
nie wychodzi za pancerzyk
peryfrazie

(lira w drzazgach
do nóg karlich)

z ód wypławek
w ód chrobotek
cięgiem klejąc tropy larwy

piec tetrastych bo za piecem
sonet abba baba w sadzach

(śpiewka dziada
karzeł złodziej)

Opublikowano

świetne brzmieniowo. Jak dla mnie treść bełkotliwa, ale to pewnie dlatego, że nie czaje kontekstu :)

Brawo za sonet abba baba w sadzach :D

PS: A zemszczę się innym razem, ten tekst za dobry, by się na nim mścić :D

pozdr.

Opublikowano

w topografii krzywych podłóg
pełzające szczypce wierszy - przenikliwe
sople rytmu z trzewi garbu pod sufitem

(noc rymuje - karzeł płaci)

zatem w żyłkach skrzydła lepko
zakurzone i puentują - byle patyk
w poetykę stukot stopek trzepot trenów

(ćma wpół ronda - karzeł każe)

wyczołgani z kątów chyżo - niby tuwim
pałąk totem - to z wilgoci
nie wychodzi za pancerzyk peryfrazie

(lira w drzazgach - do nóg karlich)

z ód wypławek w ód chrobotek - cięgiem -----ód od ODY?, czy ud?(kobiecych?)
klejąc tropy larwy piec tetrastych bo za piecem
sonet abba baba w sadzach

(śpiewka dziada - karzeł złodziej)

Trudny tekst i do końca nie wiem o czym i z jaką pointą?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Świetne ćwiczenie fonetyczne - dominacja zbitek tr- i dr- tworzy rytm niemal perkusyjny. Przy tym fabuła jest spójna i ma swój absurdalny urok. :)  Jutro spróbuję przeczytać to na głos - policzę, ile razy się "zatnę". :))) 
    • @LessLove    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      również tak mam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam Braciszku! 
    • @LessLove Myślę podobnie, a mój wiersz to także dla tych, którzy myślą, że "tam" ich problemy znikną, ale także potencjalnych samobójców. Dzięki za  ten wpis. Pozdrawiam. @Berenika97 Nie wie, a oprócz tego Seneka mawiał, że jak gdzieś się wybierasz, twoje kłopoty tam będą na ciebie czekać. Dzięki za wierszowany koment:). Pozdrawiam serdecznie.  @aff Wiara pomaga, ale może być lepiej lub gorzej. Pozdrawiam i dzięki za wpis. 
    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
    • @Benjamin Artur    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To coś!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...