mikołaj chrobochek Opublikowano 6 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 rusz że się Myśli oporna! czemuś dziś taka niesforna? gdzieś uleciała? co robić miała? miała ,ach miała, lecz uleciała! wybacz mi panie, niech tak się stanie, że wrócę do głowy, to koniec mej mowy! koniec? koniec, to miewa zaskroniec! głową poczyna i ogonem kończy! widać to dobrze, wśród traw i kłączy! gdy się tak wije, gnie lekko szyję, oku umyka na końcu języka, ma słowo pogardy, bo gad to twardy! gdy inne wolą wśród traw pląsać, on skrada się wijąc, gotów by kąsać! mylisz się panie,ja Myśl ci powiadam, że jad nie cechuje zaskrońca, gada! a daj już spokój i wracaj do głowy! język, nie ty Myśli zdatny do mowy! patrz Myśli, myślą, jasnym pryzmatem! tyś przecierz słowom pierwszym warsztatem! tako się Myśli z panem swym droczy! nie wie człek,że myśl nie raz go zaskoczy. i czasem zniszczy i czasem spali, a nuż wybawi,a widelec ocali!
stanislawa zak Opublikowano 6 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 myśli mowa o myśli ale myśmy tu przyszliśmy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się