Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na portierni gdzieś pomiędzy
ukrzyżowanym Chrystusem a rozkładówką playboya
odnalazłem porannego kaca zwanego też sumieniem
iśc po śniegu bosą nogą to jak bosą głową
po autostradzie- bezsensu choć przecież dopiero wtedy
mówimy o miłości później zapominamy i ubieramy
skarpetki by w buciorach sami sobie w życie
po życiu zaznajemy szczęścia choćby z powodu
jego braku a mgły otaczają po raz siódmy ziemię

kiedy Honet pił trzecie piwo i powiedział,
że musi iść a Stalbowski podpisywał książkę
tylko wtedy mogłem poczuć jak to smakuje
w o jednej bajce za dużo i o jednym świecie za mało

wtedy otrzymałem order zasługi
dziś mówią że to był order za sługi
a przecież jeszcze nie tak dawno Egeria
leżała przed nami w nie dopiętej bluzeczce
cnotliwa niewinna i do zdobycia
dziś jak ofiara gwałtu- nawet bez głosowania.

nasze idee to najwięksi lotnicy
lepsi od tych londyńskich i lepsi od Gagarina
ale tak to już jest gdy więdnie bukiet kwiatów
gdy nasze pogrzeby są dniami narodzin

Opublikowano

Utwór o depresji, bardzo dobry a nawet genialny [kto się ze mną nie zgodzi uznam za lirycznego heretyka]! Traktuje o depresji spowodowanej nagłym spadkiem popularności w otoczeniu peela. Dzień się jeszcze nie skończył, ale mogę to uznać za pretendenta do wiersza dnia.
PS
Ale ze 3 minuty się wachałem czytać, nie czytać [to przez długość twojego dzieła, a ja jestem zmęczony]

Pozdrawiam Jimmy

Opublikowano

Mniej mi się podoba niż nie podoba ;)
Niepotrzebne (moim zdaniem) epatowanie drastycznością (od drugiego wersu zaczynają kwitnąć te kwiatki); "autostrada - bezsensu"? nie przekonuje. "ubieramy skarpetki by w buciorach" etc - za prosto (zgrany motyw).
"w o jednej" - dziwadło (też: brzmieniowe).
Druga i trzecia strofa najciekawsze, koniec zabity pointą (eh, ta reinkarnacja ;)
pzdr. b

Opublikowano

jednak jestes.. i ten wiersz właśnie ten.masz tendencje do maksymalizowania watków w obrebie jednego tekstu . nie zawsze wychodzi to na dobre. metaforyka z ironia jak najbardziej. często rozmywa się granica( mi też zwracoano uwagę) mędzi podm. a adresatem jest tak.. i dlaczego akurat te kwiaty?pospol. w dobrej strofie z gagarinem kosmonauta !. zaw. posdr. deli ss.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Dzięki za sugestie. Za późno.  Niech będzie potoczny, koślawy i trywialny. Ileż to się takich napisało.
    • Drugi utwór z cyklu "Echo" - link do pierwszego 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          Coś się burzy na dnia granicy Dnia i nocy, coś się burzy właśnie I tych dwóch, dwaj niestrudzeni zalotnicy I te sny, te baśnie   I dyszy dwóch rycerzy W dali księżniczka jak anioł złota Uśpiona w kamiennej wieży A baśń, baśń – bo ta Śni się, ach śni Noce mroczne, mroczne dni   Co było, co będzie Gdy głucha cisza I ognie wszędzie I cisza, i cisza I nie może usłyszeć nikt A sen – sen znikł   Już nie dyszą, już nie słyszą Pod kamienną wieżą Śpi brat wieczną ciszą Bratnia dusza rycerzom   I śni się wojna I śnią wulkany I śni się księżniczka W sen strojna Lecz obraz zamazany I wieżyczka, wieżyczka   Mija dzień, mijają dni Sen w śnie się śni   Ach, wojna, wojna I księżniczka strojna I rycerz co pod wieżą Gdzie łzy gorzkie leżą   Płynie sen, płyną łzy Gorzkie łzy i mroczne sny   Głucho wszędzie, cicho wszędzie Co to będzie, co to będzie   I grób I trup   Wstaje rycerz, wstaje brat Rad – nie rad A rycerzy dwóch, zalotników dwóch Ach sen zły, sen znów   Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Co to będzie, co to będzie   Nie gardź rycerzem, snem nie gardź jego Nie gardź księżniczką – dość wszystkiego   Głucha cisza i sen znika Pod wieżą cień przemyka   Co to będzie, gdy głucho wszędzie Wojna, wojna i księżniczka strojna W sen strojna, i zamek w złocie I rycerza trup pod wieżą w błocie   Wojna, wojna w cieniu zalotników dwóch Ach, krew, krew, z żył krew buch, buch Gdzie księżniczka, gdzie rycerza trup I sen się śni, mroczny sen znów i znów
    • @[email protected]

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      możliwe! Do tego niewidoma i mam zaburzenia integracji sensorycznej kto by tam chciał tak zaburzoną istotę pozdrawiam:)    Dziękuję wszystkim za komentarze :) podziwiam Waszą cierpliwość! do mnie      
    • Celowa bitka - akt i bawolec
    • @LessLove no ja z grzeszę z mango:) będzie smothie i w całości jedzenie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...