janko Opublikowano 3 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. te wypowiedzi są śmieszne: W tych dwóch Twoich wypowiedziach jest zbyt wiele dumy, pychy, właśnie tego typu słowa mogę poskutkowac tym co się stało. Radzę być skromniejszym, bo ludzie na ogół nie lubią "samochwałów" zachwyconych tym co robią. Pozdrawiam Nie znasz mnie i źle oceniasz. może to był żart, (może prowokacja). a może znam wagę tego wiersza. to zastanawiające, że dobry ;-) :-)) wiersz a tyle wzbudził złych emocji wśród tutejszych odbiorców. coś śmierdzi;-) klaudiusz, już miał do jednego z poprzednich moich wierszy "ale", tylko że "rozwiewał" je z kimś innym, kto stanął w obronie wiersza.
Bartosz_Cybula Opublikowano 3 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. te wypowiedzi są śmieszne: W tych dwóch Twoich wypowiedziach jest zbyt wiele dumy, pychy, właśnie tego typu słowa mogę poskutkowac tym co się stało. Radzę być skromniejszym, bo ludzie na ogół nie lubią "samochwałów" zachwyconych tym co robią. Pozdrawiam Nie znasz mnie i źle oceniasz. może to był żart, (może prowokacja). a może znam wagę tego wiersza. to zastanawiające, że dobry ;-) :-)) wiersz a tyle wzbudził złych emocji wśród tutejszych odbiorców. coś śmierdzi;-) klaudiusz, już miał do jednego z poprzednich moich wierszy "ale", tylko że "rozwiewał" je z kimś innym, kto stanął w obronie wiersza. dziękuję za rozmowę nie zamierzam brnąć dalej widzę, że nie zależy Ci na jakiejkolwiek opini ani na radach Życzę powodzenia w samozachwytach.
janko Opublikowano 3 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. te wypowiedzi są śmieszne: W tych dwóch Twoich wypowiedziach jest zbyt wiele dumy, pychy, właśnie tego typu słowa mogę poskutkowac tym co się stało. Radzę być skromniejszym, bo ludzie na ogół nie lubią "samochwałów" zachwyconych tym co robią. Pozdrawiam Nie znasz mnie i źle oceniasz. może to był żart, (może prowokacja). a może znam wagę tego wiersza. to zastanawiające, że dobry ;-) :-)) wiersz a tyle wzbudził złych emocji wśród tutejszych odbiorców. coś śmierdzi;-) klaudiusz, już miał do jednego z poprzednich moich wierszy "ale", tylko że "rozwiewał" je z kimś innym, kto stanął w obronie wiersza. dziękuję za rozmowę nie zamierzam brnąć dalej widzę, że nie zależy Ci na jakiejkolwiek opini ani na radach Życzę powodzenia w samozachwytach. dziękuję za rady; całe piekło jest nimi wybrukowane. szkoda, bo znowu jesteś w błędzie, ale widzę, że nie chesz, aby Cię z niego wyprowadzić. jeśli chodzi o opinię, chętnie wysłucham jej na temat wiersza (***ojciec). ps. widzisz, dziwi mnie jedno, że tyle osób zajrzało na stronę a tak niewielu ślad swój zostawiło.:-)) jaki wniosek? pozdrawiam
jasiu zły Opublikowano 3 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2006 Bo niektórzy mają na tyle kultury, żeby nie pisać co myślą...
Klaudiusz Opublikowano 4 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2006 przepraszam - mój błąd -nie chciało mi sie "sprawdzać" autora (że nie jest tu od dziś) po prostu ostatnio tu jakiś nalot wszelkiej maści idiotów - a poziom poelmiki niestety od nich nie odstawał... co nie zmienia faktu że wyglada na to ze jednak janko to nie noe (a o co chodzi z noe dalej nie wiem i dalej "węszę spisek" - moze to niepoprawna w iara w ludzi - że tacy kretyni to nie może być prawda) za posądzenie przepraszam, (ale tekst i tak denny) 3mka
janko Opublikowano 6 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. albo nie mają na tyle kultury, aby pisać kulturalnie... albo myślenie sprawia im wielki ból... albo mają tak poskręcany mózg, że aby jakaś myśl się wydostała potrzeba kilku godzin, czasem dni... albo nie mają nic do powiedzenia... etc. "Jeśli chcemy być sprawiedliwymi sędziami wszystkich spraw, to bądźmy przede wszystkim przekonani o tym, że nikt z nas nie jest bez winy." Seneka - Myśli
janko Opublikowano 6 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nikt nie jest bardziej skłonny do upokarzania się niż ci, którzy unoszą się zuchawałą pychą, i nikt nie jest bardziej gotów deptać innych niżeli ci, którzy doznając obelgi, nauczyli się lżyć. Nie samo życie jest dobrem, ale życie dobre. Zachodzi znaczna różnica pomiędzy tym co pierwsze a tym co największe, i to co pierwsze nie równa się jeszcze z tej racji temu co największe, że bez tego co pierwsze nie może istnieć największe.
Klaudiusz Opublikowano 6 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nikt nie jest bardziej skłonny do upokarzania się niż ci, którzy unoszą się zuchawałą pychą, i nikt nie jest bardziej gotów deptać innych niżeli ci, którzy doznając obelgi, nauczyli się lżyć. Nie samo życie jest dobrem, ale życie dobre. Zachodzi znaczna różnica pomiędzy tym co pierwsze a tym co największe, i to co pierwsze nie równa się jeszcze z tej racji temu co największe, że bez tego co pierwsze nie może istnieć największe. no musze przyznać że zyskałeś troche punktów - łądnie sobie to wykombinowałeś :) (chociaz nieskromnie powiem, że już to wiedziałem :) ) nie zgodze sie tylko ze środkowym wersem - nie istniej nic takiego jak "dobre życie" - każde życie jest dobrem najwższym - a wiec "Samo życie JEST dobrem" wchodzą na grunt dobrego życia - robisz to co w pozostałych wersach potępiasz: unosisz sie pychą (próbując decydować o tym co jest "dobre" - niejako narzucasz innym swoje normy moralne i estetyczne: to właśnie jest szczyt pychy (nie wartościując oczywiscie pychy jako takiej :) - moim zdaniem "pycha" czy egoizm to podstawowe skłądniki ludzkiej osobowości - jak bardzo byśmy sie nie sprzeciwiali :/ :) przepraszam za rozpiske - ale sam zacząłeś :P
janko Opublikowano 7 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2006 Nic nie wikła nas w większe zło niż poddawanie się opinii publicznej i uznawanie za najlepsze tego, co spotkało się z wielką aprobatą, niżeli wzorowanie się na tak wielu przykładach i życie nie według zasad rozumu, lecz naśladownictwa. Gubimy się naśladując innych; oddzielmy się tylko od tłumu, a wrócimy do zdrowia. ps. a wiersz/tekst? cóż, żaden problem;-)
Klaudiusz Opublikowano 7 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2006 to teraz nie wiem o czymi piszesz ale spoko - weszlismy na grunty metafizyczne - predzej czy pozniej musielismy sie zgubic :) pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się