Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 80
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Pathe ,a przy innych nic nie odczytują i krzyczą ,że wogóle nie ma metafor - więc piszę jasniej ,bo czytelnik tego wymaga tutejszy...pisałem już by mieli pretensje do nauczycieli itp.

Poza tym ,są sprawy , jak chocby krzywdy narodowe , które nalezy podać czytelnie ,bo to dla całego narodu a nie tylko dla koneserów. dziekuje.

Opublikowano

Pathe ,a przy innych nic nie odczytują i krzyczą ,że wogóle nie ma metafor - więc piszę jasniej ,bo czytelnik tego wymaga tutejszy...pisałem już by mieli pretensje do nauczycieli itp.

Poza tym ,są sprawy , jak chocby krzywdy narodowe , które nalezy podać czytelnie ,bo to dla całego narodu a nie tylko dla koneserów. dziekuje.

Opublikowano

z tego co pamiętam, to Noe-Gd, aporopos wiersza Szymborskiej o Stalinie, utrzymywał w polemice ze mną i innymi, że ub nie istniało, a już na pewno nie ingerowało w życie... Dziwny teraz taki wiersz...

Tematyka może i ambitna. Fajna druga strofa. Pierwsza zupełnie zbędna.

Opublikowano

Przestańcie


Kraść mi czas i zajmować umysł genialny
waszymi pytaniami, które podszywa strach,
i odwieczna potrzeba szukania przewodnika.

Wasze umysły potrzebują pieczęci świata,
zachwytu przekabaconych redaktorów,
by przyjąć – wielki poeta jest pośród nas.

Poezja wypływa z talentu i osobowości,
a gdy jest darem od Boga – jest wielka,
niezwyciężona jak i On na swoim tronie.

Przestańcie szarpać za płaszcz poety -
wejdźcie w słowa , które do was kieruje
a zrozumienie nadejdzie z czasem.


Noe-Gd Gdańsk 27-02-06 19:24 [email protected]

Opublikowano

Przestańcie


Kraść mi czas i zajmować umysł genialny
waszymi pytaniami, które podszywa strach,
i odwieczna potrzeba szukania przewodnika.

Wasze umysły potrzebują pieczęci świata,
zachwytu przekabaconych redaktorów,
by przyjąć – wielki poeta jest pośród nas.

Poezja wypływa z talentu i osobowości,
a gdy jest darem od Boga – jest wielka,
niezwyciężona jak i On na swoim tronie.

Przestańcie szarpać za płaszcz poety -
wejdźcie w słowa , które do was kieruje
a zrozumienie nadejdzie z czasem.



27-02-06 19:24 romdar77

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Pomysłów mam wiele, więcej niż kości w ciele.   "Mówimy szeptem krwi łagodnej słuchając w sobie: niech w nas płynie, niech niesie - światło jak w roślinie prześwietli serc planety małe i obudzimy się słuchając szelestu chmur i grania wody."  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Simon Tracy    No tak, powoli się przyzwyczajam. :) Pozdrawiam. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to niezwykle gęsty, surowy opis bitwy nad rzeką Granik (334 r. p.n.e.), pierwszej wielkiej wygranej Aleksandra Wielkiego. Nie budujesz pomnika „wielkiemu wodzowi”, lecz rozliczasz się z brutalnością wojny i tragizmem greckich losów. Świetny jest ten kontrast dwóch narratorów. Pierwszy czuje się zdradzony przez uciekających Persów i ścigany przez rodaków. Dla niego Aleksander nie jest bogiem, tylko „rzeźnikiem z Macedonii”. Drugi - macedoński gwardzista, profesjonalny ale został okaleczony psychicznie. Aleksander nie tyle prowadzi bitwę, co składa swoich (i cudzych) ludzi w ofierze własnej ambicji. Motyw bratobójstwa - To najmroczniejsza część. Historycznie Aleksander po bitwie nad Granikiem kazał wybić greckich najemników służących u Persów, uznając ich za zdrajców sprawy ogólnogreckiej. „Brat zabija brata - oto nasza Hellada” - to gorzki komentarz do jedności greckiej, która została zbudowana na krwi i nienawiści, a nie na braterstwie. Zakończenie jest przejmujące. Sugeruje, że trauma wojenna jest wieczna. Dla weterana to, co wydarzyło się „dawno”, wciąż dzieje się „dzisiaj rano”. Wspominasz Memnona z Rodos - dowódcy Greków u boku Persów, który miał plan pokonania Aleksandra. Nie pozwolono mu go zrealizować , czy „krzyk do wiatru” to symbol bezsilności rozumu? Super!  
    • @[email protected] To prawda, czas zwolnić, krew mi, dziś z nosa poleciała...
    • @hollow man   chyba, że tam pracuje:) chociaż może wtedy nawet trudniej, udowodnić;) pozdrawiam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...