Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ręka zbyt ciężka do znaku krzyża,
lecz lekka na tyle, by sięgać po cudze.
Głowa tak łatwo już się nie uniża
w geście pokory, kiedy się ją gani.

Nie skinie widząc znajomą staruszkę-
kłania się nisko nic nie wartym personom.
Starczy czasu, by poderwać dziewuszkę,
lecz brak na refleksję nad samym sobą.

Dokąd idziemy w tym ciemnym tunelu?
Czy blada smużka światła-jak ćmy-nas wabi?
Czemu tak trudno szepnąć "Przyjacielu..."
gdy on upadł wyżej, niż myśmy upadli?

Opublikowano

Ręka jest zbyt ciężka do znaku krzyża,-------11
na tyle lekka, aby sięgać po cudze.-----------12
Głowa tak łatwo już się nie uniża-------------11
w geście pokory, a przynależnej słudze.----12

Nie skinie widząc znajome staruszki----------11
nisko się kłania mało wartym personom.------12
Starcza mu czasu na poderyw dziewuszki,----11
ale brak na refleksję nad samym sobą.--------12

Dokąd idziemy w tym ciemnym tunelu?--------------11
Czy blada smużka światła - j ak ćmy - nas wabi?----12
Czemu tak trudno szepnąć "Przyjacielu..."-----------11
gdy on upadł wyżej, niż myśmy upadli?--------------12

Tymczasowo tyle?! Pliczyłem sylaby!!! ale z rymami..., hm Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gocell też znam takie listy:   Zakresu kres   Abordaż anturażu, Aranżacja oranżu. Angaż w Paryżu –  nieprawdaż? Paryż, azaliż... żelazko   Oto lista w stylu Eco   Umberto jak otręby, Otranto stare i starte, Opactwo nie otwarte. Postmoderny reduktor: Anty-Derrida Ador -  Matkę Boską Niebieską   Na tron! Zum Nord – jak Prawi Wikingom. Wiki Leaks to, a kiwa?    
    • Mrówki   Chodzą, tupią, drepczą. Czarne, białe, czerwone, duże, małe. Coś niosą, ciągną, wkładają, mijają. Tupot jak stąd do Warszawy.   „Nie dałem rady wstać”. "O której godzinie?" "Jaki dzień?"   Mrówki wchodzą do mieszkania, do mojej głowy. W e-mailach, SMS-ach, na WhatsAppie.   Rodzina pulsuje, falami zalewa. Trzeba zadzwonić, napisać, pocieszyć.   W nowym mieszkaniu syna – mrówki. Mąż nie wstał, jak zaplanował. Mama nie wie, jaki dzień.   Pójdę na basen. Mrówki w kolanie utopią się, Nie będzie bolało aż tak.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      wręcz przeciwnie , system chce wiedziec o każdym takim dziecku aby móc je uciszać uciskać dyskredytować nazywać niezdolnym społecznie . a psycholodzy systemowi ? co oni mogą wiedzieć ? tylko tyle ile im program pozwolił lub kazał. ograniczone bioandroidy. też układałem klocki - IQ 160 , teraz mniej niż zero :D - proszę ułożyć klocki . - a co ? sama nie umisz ?
    • @Migrena   Generalnie zgadzam się z każdym ,(słowem/wersem) – w pełni i po trochu. Ale przyznaj, że taki jest awers. Bo rewers... Bo rewers to... solidna dawka humoru! Te brzuchy, bebechy, liszaje... Fajowe! C'est la vie. Et la vie est drôle.  
    • @Anna1980   piasku poszum marzenie a drzewo tę wierzbę luneta przeistacza a kurz muszę złoty  przetrzeć  żeby spamiętać  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...