stanislawa zak Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 [oczywiście konkursowy] płowieją tęsknoty pierzaste odległe bledną wspomnienia odchodzą młodzieńcze igraszki do lamusa zapomnienia wszystkie kamasutry i żądze cielesne potrzeby i zbytki nie spełnią się za żadne pieniądze chyba że polinezyjskie chwytki wór wspomnień zamyka w rozkroku staje na rozstajnych drogach dźwiga jałowość natury na wpół przygiętych nogach łzy leje rzęsiste, kryształy twarzy ciśnienie jak zając mu skacze jeszcze młódka mu się marzy choć w stawach wysiadły wahacze i tak powoli coś każdemu odbiera to pamięć to jaja to zdrowie starość- cieżka cholera jak jej uniknąć - kto powie? nie śmiej się młody człowieku i ciebie starucha chwyci w swe macki i ty dojrzejesz do takiego wieku gdy nałożysz na talerz ze dwa krowie placki i ciebie starość ostro popieści nie ujdziesz jej lepkim dłoniom i w twoją skórę cielsko swe zmieści nawet nie musisz się schylać po nią wnuki zabiorą całą twą kaskę reumatyzm zeżre ci kości na odchodne pociągniesz laskę - drewnianą podpórkę starości
Ewa_Kos Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Panu Bogu się starość nie udała. Ot co. Pozdrowienia. EK
stanislawa zak Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 przez grzech EWy, no nie?
Espena_Sway Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 ale super ten wiersz, nawet szkoda go na konkurs, bo moim zdaniem zbyt ambitny :) pozdrawiam Espena :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 23 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Stasiu, interesują mnie te polinezyjskie chwytki.
stanislawa zak Opublikowano 23 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 no, to maszeruj do sex szopu hahaha,
stanislawa zak Opublikowano 23 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Espeno, zbyt ambitny powiadasz, i ja sama nie wiem gdzie jego miejsce, pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 23 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 nie śmiej się młody człowieku i ciebie starucha chwyci w swe macki wcale się nie śmieje. a te macki skąd ? hehehe - dobrrrre... Pozdrawiam.
stanislawa zak Opublikowano 23 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Michale, macki spod wycieracki ,he he-pozdrawiam
Roman Bezet Opublikowano 23 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Tytuł ratuje dzieło, reszta taka jakaś wypracowana! Jakby za długo chodziła autorka z wierszem. Ta regularność zabija poezję - więcej niespodziewajek, ba! szaleństwa. Tylko tytuł - piękny (i na reklamę do przedsięwzięcia z wiersza Pani Ewy Kos się zda). dyg b [color=red]Q[/color]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się