deli s Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Odszedłeś -strzała złamana w sercu śmiercią. Porzuciłeś mnie i nasze marzenia. Zostawiłeś ból i rozczarowanie w mej duszy. Teraz cisza okropna przerażająca Więzi mnie w samotności i pustce. Moje myśli kłębią się ciężkiej głowie Zlewając w rozpacz opuszczenia. Chłód czerń osamotnienie I przerażający płomień zniczy. Tylko tyle pozostało po Tobie! Na zawsze Samotna!! Na zawsze wierna!!!
Espena_Sway Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 o pojawiła się kolejny raz prawdziwa miłość - uczucie, które pokonuje wszystko, nawet śmierć. cóż tylko pozazdrościć pióra ;) pozdrawiam Espena :)
le_mal Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Wiersz jest uniwersalny.Jeśli czyta się od ostatniego wersu ma taki sam sens.Genialny!;)
deli s Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 ale czuje się dowartościowany..:} lecę podziękowac (za to) i innym geniuszom. pozdro;)//
Roman Bezet Opublikowano 23 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Albo samotna - albo wierna? nie można mieć dwóch gołąbek w garnku! Za to strzałą w celu. [color=red]Q[/color] dyg b
deli s Opublikowano 24 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. P. Romanie dzięki za odwiedziny i Qzaliczeniowe. Takie sprzężenie jest możliwe.no nie? Samotna i wierna ---> dobrze, że posłuchałem koleżanki hi hi. pozdr. ;}
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się