Noe-Gd Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 W łóżku z marzeń, a drżąca ręka nadal trzyma pióro. I tylko wiatr za oknem cię zrozumiał, tak naprawdę. Dzisiejszej nocy napiszesz wiersz swojego życia, tylko zasłoń okno, bo pożądanie staruszka z naprzeciwka, uwiedzie ci wenę. Noe-Gd R.D.J Gdańsk 21.02.2006 /23.50/ [email protected] 22-02-06 00:00 romdar77
Nechbet Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 tylko zasłoń okno, bo pożądanie staruszka z naprzeciwka, uwiedzie ci wenę. :-)))) wiec uwazaj sobie:) buziaki:*
Noe-Gd Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Zasypiam A ty nie pozwalasz mi odejść, trawisz mnie od środka, rozrywasz albo ssasz i ogniem w piersiach węglem palisz, stąd ten żar ! Czasami mam cię dość a zwłaszcza teraz, kiedy chce mi się spać! Bezlitosna jesteś! - Wiesz o tym , Poezjo?! Noe-Gd R.D.J Gdańsk 21.02.2006 /21.20/ romdar77@wp
Mea Liberta Opublikowano 22 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 nie no:| i co? bez żadnego wykrzyknienia na końcu, ani w środku? nic typu "Marto!" "Warto" "Poezjo?!" czy chociażby "Kocham Cię nad życie!", ech. pff.
Noe-Gd Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 spokojnie wolnościowa niewiasto ,spokojnie...bądź cierpliwa...pozdrawiam.
Noe-Gd Opublikowano 25 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2006 My – Wielcy Poeci z Forum w sieci. Wiemy swoje – My Wielcy Poeci, Piszemy dzieła genialne i to świata Tylko wina ,że nas kisi w sieci a My –Wielcy Poeci z Forum w sieci! Pewnie zmowa to masonerii , albo innej sitwy ,by nas zakisić za życia a po śmierci ogłoszą nas wielkimi, I nasze zabiorą pieniądze, pieniądze! I nie będzie nam tu pędrak, nowy taki, psuł nastroju – My Wielcy Poeci! –z sieci, gromadą rzucimy się na Neo,ego i w chaosie utopimy jego Prawdę, jak ziemniaki w sosie! Noe-Gd Gdańsk 25.02.2006 13.15 [email protected]
Noe-Gd Opublikowano 25 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2006 Zwycięstwo zła. Odchodzisz a pośród drzew wiatr się chowa i zdziwiony milczeniem owiec niedowierza sam sobie, lecz nawet on nie śmie spytać: Dokąd odchodzisz poeto umarłych? Kto teraz pośród czterech pór roku wspomni poległych , oszukanych i wykorzystywanych? Ostatnia para koni uniosła łby znad owsa, wyczuły odejście ostatniego sprawiedliwego, ale pełne pyski nie pozwalają im zarżeć, one także pogodziły się ze swoim losem. Będą ciągnąć wozy z hańbą aż do śmierci, tak samo jak i ty. Noe-Gd Gdańsk 25.02.2006 /18.17/ [email protected] 25-02-06 18:25 romdar77
Noe-Gd Opublikowano 26 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2006 Rozbitek Wyrzucony na zewnątrz Po oceanie świata żegluję sam Przyjaźnie komitetu mocą Zatonęły gdzieś na dnie Skruchę źle zrozumiałem Dużo kosztowało mnie to Dryfując po wodach niechcianych Nadaremno czekam na latarni blask Zawieszony gdzieś w przestworzach Obu stronom przyglądam się Pragnąc przybić do portu chwały Mimowolnie oddalam się Pozbawiony sił z Góry Wiosła wypadają z rąk I ster ciężki się wydaje Jakby z ołowiu był Noe-Gd Gdańsk 23-01-06 08:49 [email protected]
Noe-Gd Opublikowano 27 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2006 Mój Panie Za ten „narkotyk” – moje pisanie, dziękuję Ci. Noe-Gd Gdańsk 20-02-06 09:58 [email protected]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się