Leszek Opublikowano 21 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 oplotę ciebie wianuszkiem z serc które się biciem złączą z twoim i potem krótko szast pras i bęc zamieszkasz sobie w sercu moim z ochotą walnę ciebie w zad może nie walnę a ugryzę wpierwej rozdzieję zad ten z szat i słowo kocham nań wyliżę pozazmysłowo cię przyszpilę nie bardzo robiąc tobie wbrew moje kochanie czuć na milę bije z mych trzewi miłosny zew
stanislawa zak Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 wpierw rozdizeją zad z szat i słowo kocham tam wy-palę się cały do niej bez lat. bo lata nam pouciekały, co za subtelność . co za miłosny amant w taki zakochać się do śmierci to mało, wiersz przeszedł moje wyobrażenia o wierszu wylizanym miłośnie pozdrawiam niepodlizując niczego!!!
Tali Maciej Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 bomba metaforyczna a "zew" i "zad" to poprostu trzyliterowe perełki pozdrawiam
Roman Bezet Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czyżby nowa metoda na leczenie hemoroidów? Wszakże rytmika wiersza sugeruje jakieś zaburzenie! dyg b [color=red]Q[/color]
Espena_Sway Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 wow Leszku, jesteś chyba mistrzem erotyków. te kunsztowne opisy, ach ;) widzę w Tobie poważnego rywala, cóż trzeba się będzie chyba pożegnać z wygraną :/ pozdrawiam Espena :)
Chuck Norris Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 to jak z nim skończysz to ja też proszę
stanislawa zak Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 czak prosi o zapiekankę z dworca ,którą zje i nie dostanie biegunki.
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Alusiu na Leszka z serc gulasz hulasz a my?
Leszek Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czyżby nowa metoda na leczenie hemoroidów? Wszakże rytmika wiersza sugeruje jakieś zaburzenie! dyg b [color=red]Q[/color] Wprowadzając celowo czytelnika w dezorientację wprowadzonym dysonansem rytmicznym chciałem osiągnąć, ba osiągnąłem jak widać, możliwość manipulowania rytmiką oddechu, a co za tym idzie wprowadziłem przystanki logiczne umożliwiające lepsze zrozumienie utworu. Pozdrawiam dziękując za wnikliwość odbioru. Pozstawione pytanie retoryczne jak mówi definicja takowegoż pozostawię bez odpowiedzi kierując odbiorców w sferę domysłów i własnych interpretacji. Pozdrawiam Leszek :)
Leszek Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W dotychczasowych rozwiażaniach logicznych erotyzm był przedstawiany nazbyt kolokwialnie. W swoistym spojrzeniu na zagadnienie chciałem odejść od tego stereotypu, nawiązując do niebanalności odwiecznego aktu spełnienia. Wplatając licznymi metaforami motto: nic co ludzkie nie jest nam obce, osiągam zamierzony efekt, zwielokrotniony doskonałością puenty. Dojrzałość Twojej wypowiedzi upewnia mnie, o trafności obranej drogi. Co do docenienia mojej osoby to przez skromność nie zaprzeczę postawionej diagnozie, lecz nieustawaj na drodze zbliżenia się do geniuszu z jakim dane było Ci obcować. Pozdrawiam Leszek :)
Leszek Opublikowano 22 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Geniusz jak lont tli się w poetach wysokiego lotu wybuchając w rozczłonkowanej formie zminimalizowanych słów. Pozdrawiam Leszek. :)
Ewa Jaworowska Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 A mnie bardzo sie ten wiersz podoba. Tak trzymaj
Ewa Jaworowska Opublikowano 11 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2006 Fajny. Oplotę ciebie wianuszkiem z serc - fajne
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się