Między pożądaniem a niepewnością. Jest fizyczna czułość i napięcie emocjonalne, a jednocześnie pytanie „czy nadal kocha?”. Przestrzeń (zimna stodoła, kurz jak popiół) wzmacnia wrażenie czegoś ulotnego, trochę zakazanego, a ta „niema świadkini” w rogu dodaje ironii i zazdrości – jakby świat patrzył, ale nie oceniał.
Bosy, zwinny — jak małpka zgoła —
z odpływem się zabrał w którymś lecie.
Przed Pompaurdé chylił czoła,
gdzie ptaki pieśnią rozpinają siecie. —
Już świeca dogasa! z podwórza kwik
się niesie! Co mówisz, co mówisz, dziecię?
Jack Featherwick?...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się