Eugen De Opublikowano 20 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 dokąd pofruniesz listku spadając rankiem w bagno podłoża
Ewa_Kos Opublikowano 20 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 jesienny ranek kolejny listek spada w czarne błoto
Eugen De Opublikowano 20 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 Pani Ewo, czyli nic w formie pytania? Same stwierdzenia bez przenośni? Pora dnia ważna, pora roku i uciąć jak fleszem? Pozdrawiam.
Ewa_Kos Opublikowano 20 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 Chodzi o to by opisać krótko co się tu i teraz widzi.Pozdrowienia. EK
Eugen De Opublikowano 20 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 Postaram się trzymać słowa na uwięzi! Dziękuje.
Eugen De Opublikowano 20 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 A taki obrót sprawy? dokąd ty lecisz listku z suchej gałęzi w szelest pod drzewem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się