Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w trzech wymiarach
nie tylko patrzę na świat
- wymaga twórczej
obróbki myśli

próbuję pozbierać
resztki słów
nie docierają celu
obrzucam błotem księżyc

ametyst przestaje już
wytwarzać wibracje

intuicja idzie spać

Opublikowano

Espeno, całościowo jestem w stanie się zgodzić na tak, ale rozbierając wiersz, dostrzegam zbyt dużo czasowników, a pierwsza strofa wydaje mi się nie spójna gramatycznie

"w trzech wymiarach
nie tylko patrzę na świat
wymaga twórczej
obróbki myśli"

co wymaga? patrzenie? oczywiście można polemizować

w trzech wymiarach nie tylko
patrzę na świat
wymaga twórczej obróbki
myśli

gdyby zapisać to tak, byłoby bardziej wiloznacznie, no ale to takie moje widzimisie:) poza tym mogłabys w starej wersji dać myślnik przed "- wymaga" i tez byloby lepiej

nie mogę się zachwycić,
ale nie mogę też zbesztać:)))

pozdr. ciepło/a

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzie wuszko, dzięki za kilka słów. cóż ametyst rzeczywiście ma
działanie wzmacniające intuicję. to zresztą jeden z moich
ulubionych kamieni :)

pozdrawiam serdecznie
Espena Sway :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Michale, cieszę się, że jednak nie uważasz, że tekst niepotrzebny :).
można go rozumieć na kilka sposobów, dobrze, że sens
całości się odczytujesz

pozdrawiam
sercdecznie Espena Sway :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Agnes, dziękuję za wnikliwe rozebranie wiersza ;)
cóż dodałam myślnik w miejscu gdzie mówiłaś,
rzeczywiście lepiej. co do wersyfikacji to narazie
pozostawię moją.

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Opublikowano

Espeno, jasne, rozumiem..:)Troszkę mi głupio, że ja tak od razu tu weszłam..:(..ale forum też jest swojego rodzaju warsztatem..;-)...nie sądziłam ,że mozna czerpać tyle radości z czytania "cudzych myśli"..;))...no i wskazówki, niezwykle pomocne..:).. miłego dnia..:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no tak, masz rację. ja goszczę tutaj od czerwca, i w sumie też
od razu debiutowałam na P. heh, szczerze mówiąc nie był
to jakiś udany debiut, ale cieszę się, że trafiłam na to forum,
ponieważ dużo się już nauczyłam.

wzajemnie, have a nice day :D
Opublikowano

:)..mam ogromną nadzieję ,że i ja wyciągnę coś pożytecznego dla siebie..;)..oby..!
Najbardziej jednak martwi mnie fakt, że będę tu obecna czasowo.. niestety..:(.. a jak już po przerwie zawitam na nowo.. jejku..:(.. nie zdołam chyba przeczytać uważnie "straconej lektury",
bo mnie z domu wygonią za okupowanie komputera..:O..;)))..hej..:)

Opublikowano

w trzech wymiarach patrzę na świat
nie tylko on - wymaga twórczej
obróbki myśli

próbuję pozbierać resztki słów
nie docierają celu---------------- albo "nie docierają do celu", albo "nie sięgają celu"
obrzucam błotem księżyc

ametyst przestaje już wytwarzać
wibracje
intuicja idzie spać

A ja Espeno tak Ci poprzestawiam, ale to tylko podszept! Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Eugen, dziękuję za odwiedziny i pomoc. cóż, narazie pozostawiam
w tej formie, ale za jakiś czas, jak nabiorę dystansu do wiersza
może zmienię :)

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W lato majta się nogami. Chodzi boso, to konieczne. Prześcieradeł dotykamy z wyjątkiem stóp.  Schną powietrzem. Lata tylko się  w majtasach, gdyż żar leje się wprost z nieba. I szybuje się, bo basen   znów do kolan. Zęby mleczne.    
    • Wcale nie łatwo wydoić krowę. Nigdy tego nie robiłam. Bardzo ładnie to odpisałaś, aż poczułam, że jestem tuż przy stołeczku jak ten kotek. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Z jednej strony uciekający tych przecież nie ma dławią się w strachu Na środek! którym śmiercią się grozi  gdy przeciw złu  są  pomagają Z drugiej strony zbrodni mordercy  którym kazano  wydano broń  nawet rodziny  żony i dzieci którzy przyjęli  splamionych krwią   Zobacz tu nie ma tych co zginęli oni zostali w ludzkiej pamięci  że się trupami zalała cisza zastygł na ustach w rowie im księżyc   Gdy się wyłania zimny miesiączek chadza po ścieżkach także nieludzkich wzbudza niepokój i zapytania choćbyś w to wątpił  podążasz z nimi        
    • Dziękuję @Czarek Płatak Właśnie tak. Szutrowa droga jest taką jakby szprychą dla tej okolicy. Wymyśliłam tę nazwę kiedyś dla naszej klasy i nie potrafiłam wtedy dobrze tego  uzasadnić, gdyby się dało wrócić w czasie. Mogłabym przeczytać swój wierszyk :) Akurat nie zapach pomógł mi sobie to przypomnieć, nie wiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Och dziękuję @piąteprzezdziesiąte rzeczywiście mogłabym tak opisać :) Od kilku miesięcy miałam ochotę napisać o szutrowej drodze, ale nie potrafiłabym chyba tak pięknie się poukładać z tymi wszystkimi datami :)   Super. Rzeczywiście to kwintesencja lata również dla mnie, małe przysiółki, zapiecki, dróżki gdzieś na uboczu. Tak odpoczywamy z rodzinka :) Szutrowa droga jest także całkiem blisko mnie  Dziękuję @Poet Ka Dziękuję @Berenika97 @viola arvensis   Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam udanych wakacji!
    • Robisz kawę Myślisz, że już się obudziłeś   Ale wciąż śpisz Otwierasz oczy Nie siebie   Myśli krążą wciąż tą samą drogą   Łyk.   To herbata.   Co wybierzesz?   Naprawdę chcesz żeby ktoś napisał twoją przyszłość?   Przecież robisz to sam. Za każdym razem,   gdy podnosisz kubek.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...