Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w tym prowincjonalnym szpitalu,
gdzieś w Chendogodzinie,
do którego przywieziono mnie - samobójczynię
poczułam się jak w cieplarni,
ja - chora roślinka,
której od promieni słonecznych popękały naczynka.

szpital jak szklarnia długi,
jak w szklarni – grządki – sale,
gdzie nie spojrzysz – wokół łóżka – donice białe
kiełkują w nich, wzrastają
nad choroby piętno
ludzie – kwiaty, ludzie, którzy pną się, a czasem więdną,

ustawiono nade mną konewkę,
woda spadała kroplami
woda czerwona jak słońce o świcie i wieczorami,
pan doktor – ogrodnik miły
opowiedział mi bajkę
przed snem, wracały do życia siły - wyzdrowiałam całkiem,

ciężko mi było z tego miejsca
odjeżdżać – taka bieda ...
jakbym ze snu jak kwiat wyrwana miała pojechać na sprzedaż,
poczułam się znowu słaba,
pomyślcie – ta dziewczyna
z Chendogodzinie powraca !– żyć

Opublikowano

podoba mi się, jeśli tak można powiedzieć,

tematyka insteresująca. ale to tylko skutek.
ja chciałem napisać o przyczynie tego zjawiska

i z tego powodu, że jestem tematyką zainteresowany to wiersz mi się podoba, i błędów jakoś nie chce mi się wynajdywać,

może tylko za dużo słów...

Pozdrawiam,
Kai Fist

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To już Twój kolejny, po Welesie i Perunie w temacie śmierci, zaświatów, wieczności w rozumieniu przedchrześcijańskim.  To, co wspólne, to akceptacja przejścia na druga stronę, brak lęku, granicy między światami i poczucie jedności tego co jest i tego, co nastąpi. Przyznaję, że takie rozumienie i podejście jest mi bliskie, może nawet bardzo. Świetny tryptyk:).  Pozdrawiam serdecznie. 
    • Witam - ten kubek to magia - ja mam ulubioną filiżankę - kawa z niej                to sama rozkosz - zwłaszcza poranna -                                                                                           Pzdr.serdecznie.
    • @Alicja_Wysocka Czyli łączymy się w tym samym przekonaniu.
    • Mam tyle przewinień, że spłonę jak czarownica na stosie. Czy istnieje sposób, aby zmyć moje grzechy? Z moimi winami trafię do nieba, czy raczej w otchłań? A jeśli niemożliwe jest usunięcie moich grzechów? Wiem, że mogę skryć swoje wady pod powierzchnią. Wówczas będę czysta jak kropla wody. Na zewnątrz niech unoszą się, gdzie im się podoba. Nieistotne, gdzie będą latać, byleby z dala ode mnie. Będę tańczyć dla ciebie, tylko daj mi możliwość oczyszczenia z grzechów. Gdy będę tańczyć, wtedy będę wolna od win, będę czysta jak kropla wody. Uczyń mnie wolną i nieskazitelną jak błękitne niebo. Spójrz mi głęboko w oczy i powiedz, co zamierzasz ze mną zrobić. Słyszę jedynie błyskawice i grzmoty, czy to jest twoja odpowiedź? .                                                                                                                                        Lovej. 2026-02-18                        Inspiracje .  Wasze grzechy
    • @bazyl_prost nie wiedziałam, że masz nogę w gipsie. Gips zagoi trud:) w domu układam się wg feng shui i lubię otwarte okno, śpiew ptaków, zapach dolatujących drzewek kwitnących;) inaczej nie funkcjonuję w tym świecie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...