Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie myśl, że przygoda
bez śladu zostaje...
Kilka pocałunków
i błogi spacer
gdzieś głęboko wnikają.

I choć szczęście przeliczasz
w statystyce
to nie zaśniesz spokojny-
liczby mają swoją twarz.
Nigdy nie mów,
że bez znaczenia,
bo pamiętasz każdy gest,
wasz prywatny zestaw słów...

W bezsenną noc zadzwonić byś chciał
i rzucić jaksiemasz...
Gdzieś na twojej świeżej
wrażliwości
urosła dawno skrystalizowana
jej sól.

Więc gdy myśli kawa
postawi cię na nogi w czas snu-
męcz się frajerze.
Pod starym numerem
abonent czasowo niedostępny.

Opublikowano

Tytuł narazie roboczy.. Jakby ktoś zauważył orty albo literówki to krzyczeć bo to moja mocna strona nigdy nie była.. A w ogóle napisałem to przed chwilą i sam jeszcze później przemyślę.. Ale miło mi bedzie jeśli ktoś rzuci komentarz jakiś. Pozdro :D

Opublikowano

W sumie z przyzwyczjenia... Tak jakoś. Może rzeczywiście tam powinno być ale i tak całe forum sprowadza się do zamieszczania wierszy komentowania poprawiania lub nie.. Więc tu też jest warsztat.. Ale o tej godzinie nie chce mi się przrzucać tego gdzieś indziej.. Jak może moderator uzna za słuszne to przerzucić to się nie obrażę.. A jak nie to też się nie obrażę ;P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak duży ogień, to nie ugasi, jak mniejszy, ledwie tlący się, to pewnie tak:). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...