Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przeciętny, nie śni nawet
jaka moc i siła z pozoru tylko drzemie
w tych kilku literach.

Bo już niedługo,
rzetelnie zweryfikuje wiedze
i hermetycznie zamknie wszystko to,
co ludzkie w kilku chemicznych wzorach.

Odważnie sięgnie po gwiazdy,
zatrzyma czas, nawet śmierć zabije.

A my, pełni dumy i zachwytu
śmiać się będziemy!
Z tego, który początkiem i końcem?

Opublikowano

debiutowy tekst, wcale nie taki zły. cieszy brak częstochowskich
rymów i motywu miłości. wydaje mi się, że masz potencjał
dlatego z niecierpliwością czekam na kolejny wiersz.
choć tematyka nie do końca mi odpowiada, spróbowałam
trochę pokombinować :)


przeciętny nie śni nawet
jaka moc z pozoru
drzemie w tych literach

niedługo już rzetelnie
zweryfikuje wiedzę
i hermetycznie zamknie
wszystko co ludzkie
w kilku wzorach

odważnie po gwiazdy
zatrzyma czas
nawet śmierć zabije

pełni zachwytu
będziemy się śmiać
z tego który
początkiem i końcem


***

powyżej przedstawiłam propozycję zmian, usunęłam nagromandzone niepotrzebnie zwroty i trochę wersyfikację

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

Przeciętny, nie śni >>>>>>>>>>>>>>>nawet jaka >>>>>moc i w tych kilku literach.
>rzetelniepapa>>>>>Bo już niedługo,
>hermetycznieto, co ludzkie w >kilku

Odważnie sięgnie po gwiazdy,
zatrzyma >czas, nawet
A my, pełni >dumy i śmiać się będziemy!
Z tego, który początkiem i końcem>?

/

jako jesteś nowicjusz (jak przypuszczam) tekst nie jest najgorszy

ale

zmącony tekst

coś jest ale za mało aby był dobry albo średni
jest słaby

pisać pisać pisać wracać wracać poprawiać
i dopiero się w miarę cieszyć

Opublikowano

Hmm po pierwsze dziękuję za komentarze! Szczególnie za słowa ” wydaje mi się, że masz potencjał dlatego z niecierpliwością czekam na kolejny wiersz” stawiają one pewne wyzwanie któremu będę się starał sprostać. Cieszę się, że podobał się wam choć odrobinę ;). Tak jestem nowicjuszem to mój pierwszy wiersz (zdaje sobie sprawe że musze jeszcze dużo ćwiczyć) postaram się napisać kolejny. Propozycje zmian są ciekawe wiersz wydaje się bardziej dynamiczny sprawę przemyślę i spróbuję pokombinować.

Pozdrawiam !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jesteś na spacerze w lesie   wiatr porusza koronami drzew   delikatnie   czujesz spokój   czemu?   tulisz dziecko które płacze   bujasz je w tym samym rytmie   powoli   jest coraz ciszej   czemu?   może spokój nie jest słowem   może jest ruchem który pamięta ciało   zatrzymaj się na chwilę   kiedy wychodzisz z domu spójrz w górę   chmury też się kołyszą   trawy drżą liście oddychają   wszystko zna ten rytm   spójrz na osobę obok siebie   przytul ją   i nic nie mów   ciało zna drogę   spokój
    • Mówią - Wawer - trochę dziki, nie ma sieci, a ma dziki. Przecież szambo tutaj nadal sprawdza się. Do Warszawy niedaleko, bo nasz Wawer jest za rzeką. Ale mieszkać tu naprawdę nie jest źle. Wawer blues, na plus. Nie wywyższa się, nie grzeszy. Dziki chodzą tu jak piesi. Naturalny taki Wawer dzisiaj jest. Tu są lasy, a nie korki, Mało żuli, są sikorki. Romantycznie i spokojnie mieszka się. Wawer blues, na plus. Tu są działki jeszcze znośne, by bliźniaka mieć przy sośnie, i do Żabki na rowerze kopsnąć się. Gdy po pracy późno wracasz - czeka jeszcze druga praca: pozamiatać igły z wjazdu - to się wie. Wawer blues, na plus. Ale lubię swojskie życie - w Wawrze trudno o ukrycie: las cię znajdzie, dzik przywita, choćby w noc. A nad Wisłą, gdy się ściemnia, miasto w dali tak się zmienia — i rozumiesz, czemu tutaj dobrze wciąż.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • zdradziłeś mnie.  zniknąłeś, cierpiałem,  cierpiałeś. wróciłeś. mówiłeś, że się naprawiłeś. naprawiłeś? czy myślałeś, że się naprawiłeś? przeprosiłeś. naprawdę przeprosiłeś?   wybaczyłem. wybaczyłem, czy myślałem, że ci wybaczę? ciężar. ból.  stres. lęk. zaufanie?    myślałem, że ci zaufam. myślałem, że dam rade. myślałem, że się zmieniłeś zmieniłeś? czy uważałeś,  że się zmieniłeś?   szansa, dałem ci szansę. ciężka decyzja. szansa, by ja wykorzystać.  wykorzystałeś? czy  ją zignorowałeś? zignorowałeś.    pokusa. pojawiła się  pokusa. myślałem,  że ci ufam. dałem  ci szansę. dałem ci zaufanie. zmieniłeś się? czy uważałeś, że się zmieniłeś?    ból. strach. lęk.  zaufanie? straciłeś moje zaufanie.  znikasz. cierpię. myślałem, że ci zaufałem. myślałem, że dam rade. myślałem, że ci wybaczę.
    • @LessLove szczęśliwe błądzenie :)
    • @.KOBIETA. Jabłka, poziomki, prawdziwki i... co Bóg wymyśli, a poznałem Jego skłonność do zaskakiwania. Ale Rezydencja nie powstaje jako "samotnia". Przeciwnie, jako miejsce egzotycznych spotkań. Rozerwałoby mnie bez kina, teatru, koncertów. Żyję kulturą i naturą - w równowadze. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...