Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zawieszam się jak szubienice sznury
dla ludzi gilotyna nóż i tasak
niby ostrzej
myśli nie giną jak człowiek

na swoim morderstwie ich
zwisam nad myślami
nieczuły wzrok
bez horyzontu jak niewidomego obraz

są momenty w których chciałbym
widzieć oczami pozornie ślepego
ślepca który przemyka intuicją sów


obcinam włosy i sznur
wzrokiem spadając w miejsce wyroków
dożywocia zza krat wyczekiwanych krzeseł

odpoczynek
na wieki bez pomieszczeń dla liczb
urodzin świąt grzechów

pozostają
daty czekające na mój stres
zostawia ślady jak nieudolny grabarz

Opublikowano

Kiedy mówisz o własnym wierszu że jest do bani tylko dlatego, że ktos go nie zrozumiał, to jest to równoznaczne ze słowami "nie mam duszy". Jak dla mnie największą moc mają te niejsane, przelane na kartkę papieru uczucia. To jest Twoja dusza, a w dupie z interpretcją - niech się inni głowią. A ja o nią poprosiłem bo jestem dzisiejsza tandeta.

Pozdrawiam !

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a ja będę uparty i nie spełnię prośby jakoż jest równoznaczna z instrukcją dla innych czytelników
co jak tu ma być

a to że tak nazywam to nie tylko ten jeden
moja samokrytyka mobilizuje mnie jednak do dalszego pisania
Opublikowano

Ja zaczne tak: pozornie ślepy ślepiec- czy to nie pleonazm ? Chyba że chodzi o paradoks.
Ale przyznaje - to ciężki wiersz, chociaż dopatruje się czegoś związanego z przeznaczeniem, losem, karą...
Cięzkie zadanie na wieczór, pzremyśle i wróce...
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dzięki za opinię
ten ślepy ślepiec nie jest do końca pleonazmem gdyż mógłby nim być w przypadku niewidomy-ślepiec ale jest ku temu bardzo bliski
chociaż chodziło mi o pewien rodzaj paradoksu

bywaj

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Młodość to nie okres w życiu tylko stan umysłu. Te słowa w Polsce są najbardziej kojarzone z o. Leonem Knabitem OSB, tynieckim benedyktynem, który często powtarzał: „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Warto jednak wiedzieć, że podobną myśl wyrażało wielu myślicieli, m.in.: Samuel Ullman (amerykański poeta i przedsiębiorca) w swoim słynnym eseju „Youth” napisał: „Młodość to nie okres w życiu, lecz stan umysłu”. Albert Schweitzer (niemiecki filozof i lekarz), który stwierdził: „Młodość to nie czas życia, ale stan ducha”. O. Leon Knabit spopularyzował tę myśl w Polsce, pisząc pod tym tytułem także książkę.
    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...