Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 granatowa godzina budzi śpiącą ciszę, wkłada kapcie na zegar żeby chodził ciszej. lubi zapach maciejki z flakoników stłuczonych, szepty kładzie na usta nawet cieniom zmęczonym. ściele wszystkie łóżka poduszki układa, czasem chodzi po bajki z kołysanką przysiada. potem wiesza ciężarki na sennych powiekach ciepłem gładzi, całuje me ramiona po brzegach. * dlaczego nie ty? 13.11.2003. 1
Tali Maciej Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 ładne tylko pierwsza strofa uderza kiepskim rymem, a całość w twoim delikatnym stylu odemnie jak zawsze plusy
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Dziękuję Maciejku. No wiem, wiem... nic zmieniać niestety nie mogę, bo on już na kartkach papieru. Poza tym, to starsze dziecko, pozdrawiam i dziękuję :)
Espena_Sway Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Alicjo, bardzo przyjemny ten Twój wiersz, taki delikatny na dobranoc. plusuję Twój styl. jedynie w pierwszej zwrotce można by zamiast ciszy wprowadzić jakieś inne słowo pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Dzięki Espeno - Espenko, dobry Duszek z Ciebie :)
M._Krzywak Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Drobne uwagi: śpiąca cisza, czy to nie będzie pleonazm ? Może nie... aczkolwiek znaczenia przylegają do siebie. A reszta jak zwykle, jak ktos poczuje treśc, będzie miał lirykę, a kto nie, to trudno :) Duży plus. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Rytmujesz Alu, jak niespelniona Baba, ale ładnie, pluszuję, rozkosznie sobie.Co tam.
Waldemar Talar Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Dzięki za wiersz który pozwoli zapomniec o przykrości jaką mi ktoś próbował uczynic. Do następnego wiersza,pozdrawiam Waldek
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Stefciu, Ty zawsze wszystko wypaplasz :) Michaś - pewnie masz rację. Tak mi się nie wydarzyło jakoś. Dziękuję za plusik, pozdrawiam :)
Piotr Sanocki Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Ja oczywiście "czepię się" tych nieszczęsnych rymów. Było dobrze, dopuki nie zaczęłaś rymować. W pierwszej strofie Rym na tym samym wyrazie? Broń Boże! "granatowa godzina budzi śpiącą ciszę, wkłada kapcie na zegar żeby chodził ciszej." - nie dość, że powtórzenie, to jeszcze w rymie... :/ "szepty na ustach" "cienie zmęczone" masło maślane... Brak pomysłu. Nie uciekaj się do łatwych zwrotów. Staraj się pisać oryginalnie, tak jak to robiłaś momentami: "granatowa godzina" "wkłada kapcie na zegar żeby chodził ciszej." "lubi zapach maciejki z flakoników stłuczonych," - ten fragment jest piękny. Dobrze obrazuje "otoczenie". Potem brzydkie zakończenie: "ciepłem gładzi, całuje me ramiona po brzegach. " - wiesz co to znaczy? Kłopoty. Zaimki osobowe - tego unikaj jak ognia piekielnego! ;) Pozdrawiam serdecznie
stanislawa zak Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 he he wyobrażam sobie ten zegar z kapciami baaardzo fajny pa!
Piotr Sanocki Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj! To metafora Stasiu ;)
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Dzięki za odwiedziny, Piotrze. Ten wiersz jest stareńki. Oczywiście, masz rację! Temu dziecku kręcą się kudełki nie w tę strone co trzeba, uszko ma jedno większe, oczka zezowate, ząbki krzywe... ale go kocham :) Mam jeszcze dziewięćset innych, może kiedyś, któryś z nich bardziej przypadnie Ci do gustu. Póki co czuję się zaszczycona Twoją wizytą :) Waldku, niezmiernie mi miło :) Stasieńko :)
Nata_Kruk Opublikowano 4 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 Mnie nie razi ta śpiąca cisza.... miło się czytało Twój wiersz Alicjo...:) Ps. W zasadzie tez mogłabym się pod nim podpisac..:(...;-)..pozdrawiam i przepraszam za.. per Ty
Alicja_Wysocka Opublikowano 4 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 Natalio, nie przepraszaj, przeciez my wszyscy jakby z jednej rodziny. Razi mnie "pani" Również pozdrawiam i dziękuję :)
Nata_Kruk Opublikowano 4 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 :))..oj tak, to spora rodzinka.... tylko trzeba wiedzieć, gdzie stanąć..;-)).. bo odetną...:(... Ehh... trzeba jeszcze duuużo pracować..:)..miłego odpoczynku Alicjo..:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Maltretujesz Piter tę Alę. Pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 4 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 Stefciu, Piotr ma rację!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się