Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam!

Mam sprawę niecierpiącą zwłoki !Potrzebuje kogoś, kto da mi wskazówki bibliograficzne do pracy zaliczeniowej.Chodzi wlasciwie o to zeby powiedziec czy ta bibliografia jest dobrze czy nie:)Nie wiem wedlug jakiego porządku alfabetycznego się to rozmieszcza i czy te dane ktore podalam sa wystarczajace.Wiem ze to zalezy od wymagan polonistow ale forma chyba jest uniwersalna.Czy na poczatku daje sie słowniki ,lektury podmiotu przedmiotu?I jeszcze kwestia przypisów.Podaje jedn z moich przypisów i powiedzcie czy tak to ma wyglądac??

Przypis:
Anonim tzw. Gall, Kronika polska, przeł. R. Grodecki, oprac. M. Plezia, Wrocław 1965 i wyd. nast. BN I, 59:dz.cyt. , s. 52-53

bibliografia:



1.Anonim tzw. Gall, Kronika polska, przeł. R. Grodecki, oprac. M. Plezia, Wrocław 1965 i wyd. nast. BN I, 59

2.Słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. Andrzeja Markowskiego , Warszawa 2003
3.Słownik literatury staropolskiej, pod red. T. Michałowskiej, Warszawa 1990.
4.T .Michałowska, Średniowiecze, Warszawa 1995

5.M. Plezia Wstęp do: Jakub de Voragine, Złota legenda. Wybór, Warszawa 1983

Opublikowano

bibliografia: wykaz prac cytowanych ułożonych wg nazwiska autora i daty wydania pracy; sposób zapisu wg wzoru poniżej:

a) książka (praca zwarta):

Nazwisko(a) Inicjały (rok wydania): Tytuł. Miejsce wydania: Wydawnictwo.

Np.

Gough H.G., Heilbrun A.B. (1980): The Adjective Check List: Manual. Palo Alto, CA: Consulting Psychological Press.

Mroczyński Z. (1995): Sport i motywacja osiągnięć w akademickiej edukacji wychowania fizycznego. Gdańsk: Wydawnictwo AWF.

b) artykuł w czasopiśmie:

Nazwisko(a) Inicjały (rok wydania): Tytuł artykułu. Czasopismo, nr, str. (ale nie piszemy nr, strony).

Np.

Lachman M.E. (1991): Perceived control over memory aging: Developmental and intervention perspectives. Journal of Social Issues, 47, 159-175.

Rychta T., Wysocka T. (1988): Wybrane zmienne osobowościowe u zawodniczek i zawodników lekkiej atletyki. Wychowanie Fizyczne i Sport, 1, 107-126.

c) rozdział w książce pod redakcją:

Nazwisko(a) Inicjały (rok wydania): Tytuł rozdziału. W: Inicjały Nazwisko(a) (red.): Tytuł całej pracy. Miejsce wydania: Wydawnictwo. Strony.

Np.

Lachman M.E., Ziff M.A., Spiro A. (1994): Maintaining a sense of control in later life. In: R.P. Abeles, H.C. Gift, M.G. Ory (Eds.): Aging and quality of life.New York Springer. 216-232.

Mikołajczyk M. (1993): Odporność psychiczna a niektóre zmiany osobowościowe. W: T. Rychta (red.): Sport a wszechstronny rozwój osobowości człowieka. Warszawa: Wydawnictwo AWF. 184-197.

Uwaga: zachować wcięcie; wyróżnić kursywą tytuły prac lub czasopisma; w przypadku prac obcojęzycznych zachować oryginalną pisownię.
........................................

przynajmniej tak u mnie na uczelni proszą by pisać :)

Opublikowano

Zależy ilu praca ma autorów, jeżeli do trzech to trzeba wypisać takie robiąc przerwy przecinkami;
jeżeli w bibilografi imię stawiasz jako inicjał to ważne, abyś się tej zasady trzymała konsekwentnie,
jeżeli autorów jest więcej to podajesz wpierw tytuł, a dopiero potem
podajesz, że to praca zbiorowa, bądź namiary na czasopismo, gdzie podtytuł jest
wyjątkowo odzdzielony kropką. Po tytule zapisanym kursywą dajemy namiary na to
kto opracował, przełożył itd. zaś na końcu miejsce wydania (pisane w całości) chyba, że
Ossolineum to podajemy tylko Wrocław i dopiero po miejscu rok wydania i kropka, która
pokazuje, że to koniec przypisu!

Jeżeli chcesz podać serie BN to robisz to w nawiasie po kropce, np ~~~. (BN I 205)
Jeżeli chcesz podać namiary na cytat, etc. to wyjątkowo po roku wydania stawiasz przecinek,
podajesz lokalizację: np. str. 23-24 i dopiero stawiasz kropkę.

np:

Klimowicz M., Oświecenie, Warszawa 1975
Słownik literatury polskiego oświecenia, pod red. T. Kostkiewiczowej, Wrocław 1977

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
    • (...) Raz nagonił czarci chłopek ducha winne dziewczę, Te cichutkiem tuliło swą uszytą warkotkę, Wyszarpał ją zaborem z jej leciutkich dłoni, Wysiłek jej na nic skryć złup za kapotkę.   A dziewoja drobnica, tycia nad rówieśnych, Jakby od wymiona matki dziś ją odessano , Słabiutka chudzina, od garna się wzdryga, Strawę w chlew oddaje, za rękę złapano.   Lękliwa jak łania - strachała się pospolitej bzykajki, Bo raz ugięła kolana jak pod ciągiem ciążnika, Zachwiała się w zagrozie na przewrót plecami, I roiły ludne na to, że winą równia błędnika.   Indziej - włochaty pajęczak niewielki, śladny, Okami ledwo glądany na ścianie, Opuścił się na przędzy w pół drogi nad progiem, Salwowała na galop, trzy dni polowanie.   A szelma żwawy do postępku, zagarniał się i zmyślał, Przyczajki nie uznawał, niezdygany stąpnął, Wyłonił się zza winkla, pognał na ofiarę, Żywiec w pełnej krasie, w dryg piorunnie pomknął.   Oniemiała, porażona jak za gromu błyskawą, Wytrzeszcz łupił oczka, potwornie zszokowana, Samotna po znienackiej rozłące z pałubą, A morduchna szelmy z obłędem zaśmiana.   Ten zaś jął zdobycz silnym pochwytem, Rozdarł dratewkę spojenia włókniny, Puścił grzbietny przyszew, z karku spadła główka, Z szyi kukiełeczki próchnęły trociny.   Rozpruł barbarzyna jej ciemienne nici, A czynił w żywiole i napływie zamroku, Puściło szycie, na klepę zwał wióra, Wyzionęłą ducha za upustem krwotoku.   Ręką swą wypchajce był jak topór i szafot, A on sam jak kapturnik w rozjarnej szacie, I znów był jej głownią na straceń placyku, A w rozrachu danił jeno gorzki żal po stracie.   I mgnęło po łupie, cyk, krótka chwila, Gdy grabieżca dopieroć zwieńczył swe pojmanie, Pojąć niewiniątko w porę los zdołało, I nad mur freblówki rozniosło szlochanie.   Łezki lała nieszczęsna jak obłok ulewny, I ślinę toczyła, zaciągała noskiem, Pełne wiadro szlochu, tyleż by nałkała, Bez kojnej tulajki żywot jej zaszedł mrokiem.   W sercu widok zbójni napinał drgę cięciwy, Odnóża miękły jak podparte puchem, Roztrząsł się dzban uczuć, niemocą ujmował, U kresu pękł w mak, opar ulazł zaduchem.   Zagnębią ją kłujące oddychna rozpaczy, Utknie w samotni, choć za oknem tłumnica, Nie wynuci kołysany pod zaciszną nocą, Ziąb udusi tlik żarnika - proch, kości, zimnica.   (...)   CDN.
    • @Czarek Płatak dzięki:)
    • Niechybnie pięćdziesiątka. Wszystkiego najlepszego :-)
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...