Patryk_Nikodem Opublikowano 22 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 te przestrzenie otwarte na szerokość utonięcia lub szaleństwa mają dla mnie siłę ośmiu stopni więc nie nabieram myśli w żagle. nie patrzymy sobie w oczy.
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 i? może jakiś ciąg dalszy? pozdrawiam Cię!
Tali Maciej Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 i teraz czy czytelnik ma interpretować "8 stopni" jako Boforta czy Rihtera z "otwartą przestrzenią" kojarzy mi się Bofort, ale tytuł sugeruję to drugie fajny wiersz, lubię Twoję bo zmuszają do myslenia odemnie plus nisko isę kłaniam i pozdrawiam
Oscar Dziki Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. najgorsze co czytalem tego autora.
Tomas Poza Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 Nie bój się nic... boś człowiek godny... stań więc na przedzie tego statku i patrz wichrowi w oczy...
Patryk_Nikodem Opublikowano 22 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. godny. poza tym nie pierdolmy w bambus panie Poza. pzdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się