Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyglondam przez okno i
czekam na ciebie
lecz jak wyglondasz
dziś tego niewiem.

Czuję twe nerwy,
czuję twój strach,
czuję poprostu cię cały czas.

Niewiem kim jesteś
i niewiem gdzie,
nigdy już pewnie
nie znajdziesz mnie.
Niewiem dlaczego
nam to zrbili
i wjaki sposób nas płonczyli?

Jesteśmy całościom!
Jesteśmy małżeństwem?
A wienc małżeństwo jest naszym przekleństwem!
A może jesteśmy po prostu rodzeństwem?
A może to kara od Stwórcy wielkiego?
A może nagroda od niego?

Niewiem niestety tego
lecz jedno wiem,
wiem to i czuję
że z tego wszystkiego
się coś wielkiego buduje.


[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 15:13.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 16:14.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 16:40.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 16:47.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 20:36.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 21:10.[/sub]

Opublikowano

to nic jeszcze sie naucze pisac.hm i na błendy nie zwracajcie uwagi tylko sie przyzwyczajcie
[sub]Tekst był edytowany przez Plum dnia 22-11-2003 15:21.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Niesamowita dynamika jest w tym wierszu!  Pachnie benzyną, deszczem i wolnością, której nie da się zatrzymać. Bardzo podoba mi się obraz cieni rwących się za nimi jak psy ze smyczy - genialna metafora odcinania się od przeszłości. Jest w tym tekście jakaś piękna, dzika łapczywość na życie. Świetny tekst!   
    • @hollow man bezradność współczesnego człowieka atomowego, po kolejnej katastrofie
    • @jjzielezinski dziekuję serdecznie! Dla Ciebie miłego poniedziałku

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrowienia.
    • w tobie zanurzona    głebokie systemy pod korą  ciężkie mieliną zwoje weszły w dualizm czucia i wachlarz rozszczepień wyobraźni    kocham cię kochać  uwielbiam uwielbiać    w pół do zatonięcia  o każdej porze  jestem zaśnięciem  w obrysie twojego  ciała    jaźnie rozliczę  w monecie    pośmiertnej              
    • @Łukasz Jurczyk   Napisałeś piękny, filozoficzny fragment, w którym spotyka się cywilizacja helleńska oraz mądrość starożytnego Egiptu.   Narrator - kapłan Ozyrysa - patrzy na Aleksandra z pewną ironią. Dla niego wszystko, co ważne, już się wydarzyło. A czas jest jeziorem, więc podboje Macedończyka to tylko chwilowa zmarszczka na powierzchni jeziora.   "Mierzycie odległość, a nie widzicie drogi." - to podsumowanie wyprawy - kapłan sugeruje, że zdobywcy tracą sens swej wędrówki.   Inny ciekawy wątek to ocena greckich bóstw - hałaśliwych, młodych (przeciwieństwo bogów egipskich).    Kapłan krytycznie ocenia Aleksandra - jego ogień to tylko zniszczenia. Nie niesie ze sobą oświecenia. Krwią nie można zbudować niczego trwałego.   Ostatnia strofa o kamieniu to esencja egipskiej filozofii. Aleksander chce zapisać się w historii poprzez czyn, kapłan radzi mu nieruchomość.     Budujecie z piasku, myśląc, że to fundament. Wiatr ma inne zdanie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...