Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

WSPOMNIENIE /”DUSZA SKOŁATANA”

Odszedłeś tak cicho
Ukorzony
Pogodzony z wolą
Najwyższego
Jak Heros
Niezwyciężony
Ziemia Twą kochanką
Jak niegdyś

Gdy nadejdzie dzień
Ostatni
Znów jak dawniej pojedziemy
Końskie grzywy
Wiatr rozplącze
Kłosy zbóż
Nam pokłon złożą
W słońcu lipcowym

Zapach ziemi
Nozdrza nam wypełni
Szelest listków
Olch samotnych
Da wytchnienie
Po dniu znojnym
Śpiew skowronka
Nad polami
Wzniesie się do nieba bram

/dziadkowi/

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a gdyby tak: "zapach ziemi nozdrza nam wypełni
szelest listków olch samotnych da
wytchnienie po dniu znojnym
śpiew skowronka nad polami
wzniesie się do nieba bram"
Pozdrawiam.
Opublikowano

Dziękuję za komentarz.To samo, a przecież lepiej się czyta. Fakt. To jeden z moich pierwszych (2002). Za bardzo skupiłem się wtedy(emocjonalnie) na ważnej dla mnie treści( wspomnienie jakże odległego dzieciństwa)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Czarek Płatak Bardzo wzruszający wiersz, o naszym krótkim żywocie i o tym, co po naz zostaje. Kiedyś ludzie umierali w domu. Wtedy najbliższe zmarłemu kobiety przygotowywały ciało, zasłaniały lustra, zapalały świece. Przeżyłam to jako dziecko, gdy zmał mój ukochany dziadek przygnieciony furą. Miał szczękę przywiązaną chustką, a z ust sączyła się jeszcze mala stóżka krwi. Był środek lata. Obraz dawno zapomniany, ale jednak żywy jeszcze. Twoim wierszem nagle obudzony.
    • Pisanina   Skaczą myśli po niebie Jak nuty po pięciolinii, A ja piszę list do siebie: Wokół są sami niewinni.   Śnieg pada i zasypuje rany, Starość w ciszy umiera. Dzień jest taki zapłakany, Noc się trumną otwiera.   Szukam swoich kroków w bieli, W siwe włosy wplątuję wzrok. Już mnie diabli dawno wzięli, W środku dnia panuje mrok.   Takie rymy koślawe wychodzą – Tupią, kopią, trzaskają drzwiami. Marzenia za nos mnie wodzą, Nadzieję owijają mgłami.   Po co pisać takie wiersze, Ludzi do czytania zmuszać? A może to są życzenia najszczersze, Żeby ludzi ich życiem wzruszać?
    • @Simon Tracy fajne, moje ulubione:)
    • @Berenika97   Bardzo porusza mnie zestawienie chłodnej formy CV z tak intymną treścią. To jakbyś w oficjalnej rubryce wpisała to, co zwykle skrzętnie się ukrywa. Ten kontrast wzmacnia autentyczność wiersza. To CV nie szuka pracy. Ono szuka zrozumienia. I znajduje je między wierszami.
    • @Annie No, to zależy jak rozumiemy Test Turinga, Chiński Pokój i różne takie ciekawostki. @Annie Bo taki GPT możnaby pomylić z człowiekiem, ale nie znaczy to, że GPT ma świadomość.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...