Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


nie zawsze masz czas
lubisz po pracy się zdrzemnąć
w zamyśleniu odgrzewasz kolację
zamykasz drzwi, prosisz, by nie przeszkadzać
cichutko uciekam z książką na taras
wygrzewam myśli w słońcu
ona już nie wróci, dobrze wiesz
straciłeś swoją szansę
odkręcasz butelkę, wykrzywiasz twarz
zostanę dziś z tobą
we dwoje być
choćby w milczeniu


Opublikowano

Czy ja wiem? Wysokich lotów, to ten wiersz nie jest.

Myśl - jest. Jak dla mnie trywialna, ale jest. Spoko.
Podział na wersy - jest. Ale co z tego? Jak w niektórych miejscach jest oczywista mowa niewiązana.
Metaforyka - jest. Ale co z tego? Jak trzeba się cholernie domyślać kim jest ona. Może być kim chce. Mi to nie pasuje. W końcu facet też nie pije za każdą lepszą straconą.

Jakieś opisy w wierszu, że "odkrecasz butelkę, wykrzywiasz twarz"... dobrze, że nie opisane zostało gdzie stoi i co jest zza oknem.

Rytmika - no jest. Chociaż czyta się jak wypracowanie gimnazjalisty. (Z całym szacunkiem do gimnazjalistów)

Refleksje? No są, są. Pewnie. A po czym ich nie ma? Zobaczę ptaszka na drzewie też mogę się zanurzyć w myślach. Może zbyt oczywistym jest dla mnie, że jak ktoś kocha to "zostaje - choćby w milczeniu".

blink.gifblink.gifblink.gifblink.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława   Dla mnie jest tu zderzenie sacrum i profanum. Turpistyczna scenografia staje się tłem dla bardzo pierwotnej, cielesnej bliskości. Świetnie budujesz napięcie między zakurzoną obojętnością "brodatych świętych" a żywym, tętniącym pożądaniem. Duże wrażenie na mnie zrobiła trzecia strofa, która niesie ze sobą ogromny ciężar gatunkowy - obraz tego, co "wsiąkło w gąbkę", nadaje całości niemal bolesnego, egzystencjalnego wymiaru. Zestawienie tego brudu i beznadziei z dojrzałym smakiem ust to niesamowity zabieg. Trudny, ale znakomity tekst.
    • @.KOBIETA. Nie odmawiaj sobie prawa do chronicznej adolescencji. Jętki przeżywają większość czasu w tej fazie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      a podziwiamy je oboje za rozsądek. Jedynie zakończ go w "pysznym" u kobiety wieku 30-33.   Masz rację, nie powinienem w ogóle sypiać, ale od lat wyłamuję się z reguł właściwych, a nawet tych lekko naciąganych dla homo sapiens. Vide: Syn pyta mnie: Ojciec, ty nie zamierzasz się w ogóle starzeć? Odp: a powinienem? Zostawiam to tobie, jeśli masz takie przekonanie. 5,5 h mi wystarcza, 6 to komfort... Ale, mógłbym czuwać nad snem KOBIETY i wypoczywać tym czuwaniem.
    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo mocny tekst. Peonia jako centrum emocjonalnego terroru to trafna metafora domu podporządkowanego czyjejś obsesji. Scena z piłką i wstrzymanym oddechem świetnie oddaje, jak ciało wciąż pamięta strach, nawet gdy zagrożenia już nie ma. Genialna końcówka - spalenie kwiatu to ulga, a "skradziony, dziecięcy śmiech" to jak odzyskanie wolności. Świetna, gęsta i poruszająca proza.
    • @Poet Ka   Bardzo fajnie poprowadziłaś przejście między światami - ta stopniowa zmiana kolorystyki to świetny zabieg budujący napięcie. Detale w stylu brosza-ważka, tiurniura czy perfumy Guerlaina naprawdę osadzają czytelnika w epoce. Ciekawe, czy Balbina poradzi sobie lepiej niż Anda. :) Czy będzie ciąg dalszy?
    • @Achilles_Rasti ona wydobywa smak... ale jak masz zakusy na danie główne, to rozumiem ;)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...