joaxii Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dostałam od życia iskrę schwyciłam ją w dłonie schowałam głęboko głęboko rozpaliła się ogniem gorącym niespodziewanie gasnąc zostawiła garść spopielałego smutku i krwawiącą pustkę tam gdzie kiedyś było serce zamknęłam się głęboko w klatce milczenia za kratami łez bezskutecznie szukałam drzwi osaczona nie mogąc uciec próbowałam popiołem zasypać pustkę tam gdzie kiedyś było serce
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 łzy i klatka to raczej znane motywy, ale tylko tak zwracam uwagęrozpaliła się ogniem gorącym niespodziewanie gasnąc tu mi nie gra, trzy słowa: rozpalać - ogień - gorąco - za dużo na raz podobnego w jednym wersie. Pozdrawiam, Kai Fist
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I serce, i serce. Jeszcze mnie razi sformułowanie "schwyciłam" Pozdr.
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ... cała wielka metafora spalania z całym tym popiołem, gorącem, chłodem i w ogóle... przyznam, ze tyle razu sama o tym pisałam, że mnie zwyczajnie nie poruszył. Doceniam jednak prawdę w twoich słowach, Joasiu. Teraz kojarzy mi się z dziurą po WTC... pozdrawiam m.
joaxii Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Napisałam go 15 lat temu... Dzięki za komentarze, pozdrawiam, j.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się