Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mówiłaś, że kamień,
nasz dom
na niedostępnej skale,
tańczymy
w pustych kamiennych salach
słuchając
kamiennego echa naszych głosów,
kochamy się,
na kamiennej posadzce,
kamiennymi palcami
rzeźbimy posagi
w kamiennym śnie
śni się, kamienny koszmar

z pękniętej w piwnicy rury
sączy się woda

Opublikowano

podaj trzy logiczne powody czemu trzymasz się kurczowo tego kamienia ??
przecież oprócz kamienia nie ma nic w tym wierszu
wiersz o kamieniu i to wcale nie nalepszy jaki czytałem
poproś mikołaj o słownik znaczeń blizkoznacznych i pokrewnych

Opublikowano

Może na poczatek podam jeden. :)
(Pl-owi) Wydaje się, że rzeczywistość jest bardzo realna i trwała...
Odnoszę wrażenie, że chce Pan konkretów hmm..." serca traw" - bardzo mi się podobało. :)
Nie nazwę tego wiersza poezją. Szukam ciągle swojego wiersza.
Dziękuję za słowa krytki.
Pozostaję z wyrazami szacunku

Opublikowano

Upadłem, jak przeczytałem, że peelowi rzeczywistość wydaje się bardzo realna:)

Z tym kamieniem istotnie można więcej powydziwiać. Jedno co w dobrym kierunku poszło, to "kamienne echo", a reszta zastygłych epitetów jakoś mało wynika i jest niczym nie poparta. Poza tym monotonia. Podpisuję się pod sugestią, aby poszerzyć autorski słownik.

Życzę bardziej udanych tworów.

Opublikowano
mówiłaś, że kamień,
nasz dom
- podoba mi siię taki początek, niestety reszta tego tekstu jest bardzo słaba
chociażby dlatego, że nie widzę logicznego uzasadnienia AŻ takiej twardości :)

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Tam na wschodnich peryferiach imperium perskiego hybris Aleksandra zostanie poddana ciężkiej próbie :)   Im dalej na wschód, tym rzadziej świat pyta, kim byłeś wczoraj.   Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Poe:)   czy możesz....?   wszystko możesz:)   jesteś przecież w swoim poetyckim domu:)       a u mnie, w wierszu -    ta "drapieżność"  nie była intencją tylko efektem  języka probującego opisac moment kiedy granice między ja i ty przestają być stabilne. to nie jest bliskość jako harmonia ale stan w którym relacja przestaje być relacją i staje się procesem ktory uzywa obu stron naraz,   dlatego tak łatwo  tu  o wrażenie granicznosci i snu gdzie nie da się już ustalić co jest czyje.     a ten cytat Twój -   "może rzeczywiście wszystko nam się przyśniło(...)"   wspaniałość:)   Gałczyński jak mi się zdaje.   słodko - gorzki klimat.             dziękuję Poe za Twoje słowa:)   bardzo:)    
    • Poprawiona wersja wiersza Wykrzyczała gestem, że kocha, obcasem uczesała włosy, wzrok poprawiła uśmiechem, a zdrowie dała krzykiem.   Nigdy nie byłem mądry – inteligencja społeczna w moim przypadku to kapiszon, nie broń palna na naboje ostre. Język mi się splatał, a dłonie paraliż dopadł,   gdy naga w swych myślach została do świtu. Gdy tak to nasze obcowanie we dwoje wierszem się stało, podzieliło się mocniej na szczęście i światło. Niczym nastolatek biegłem   – już nie za okrągłą, kulistą, nogą kopaną gałą, ale za sensem istnienia, co imię swoje miał i lubił, gdy słowa mówiłem i gwoździe w ścianę miłości wbijałem.   Co w eter niosło falę dźwięków, jazgotów, porannych wzdychań, alkoholowych potów. Szaleństw we dwoje w sieci odmętach, każda chwila była wzniebowzięta. Po tylu latach nie ma w nas znudzenia, nikt się nie budzi sam,   choć kości już stare ze zmęczenia. Nie chodzi o chwilę, o dar wspomnień i masę wspólnych pocałunków, ale o dar, jakim jest miłość, i wagę jej, gdy ją na rękach miałem.        
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   są różne szkoły, zależy czy to naukowa interpretacja, czy zabawa skojarzeniami     @Łukasz Wiesław Jasiński wiersze są wieloznaczne, operują przecież symbolami i metaforami, ale skojarzenia nie powinny być "od czapy" oczywiście 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...