Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Również się cieszę ,że nie płaczesz ,ale czy wypada cieszyć sie z łez kogoś innego? nawet jeśli ta osoba jest nikczemna i wyrządziła mnóstwo krzywd? Ja tak nie potrafię... ale może powinnam?
Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Opublikowano

Ależ Paulino Ty też mozesz smile.gif wystarczy spojrzeć na tę osobę z innej strony lub postawić się w jej sytuacji, wtedy napewno nie będzie Ci do śmiechu. Jestem pewna ,że wtedy nie będą Cię już cieszyć niczyje łzy.
Powodzenia smile.gif
Natalia

Opublikowano

Zaszła chyba jakaś pomyłka chyba...
Ja się nie cieszę z łez, tylko z tego, że wiersz jest całkiem fajny.
A te "łzy, łzy, łzy..." to dlatego, że ostatnio dużo osób o nich pisze.

No nieco namieszałem.

Kochana Natalio, nie wypada się śmiać z kogokolwiek łez. Ja się nigdy nie śmiałem.
Wybacz, że źle zrozumiałaś ten uśmieszek.

Proszę o przebaczenie łaskawe Panie.

Opublikowano

Ależ Kai, kochanie , przecież ja nic o Tobie nie wspomniałam, wiem o co Ci chodziło ,spokojnie smile.gif już na tyle to zdąrzyłam Cię poznać.
No ale skoro tak ślicznie prosisz....to wybaczam i ja smile.gif
ale naprawdę nie ma czego!

Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Gosława :) zgadza się, bywają niektóre uporczywe ;)  Również zdrówka i uśmiech:) Przeprosiny niepotrzebne!       @violetta bywa, że tak właśnie jest :) Dzięki     
    • @violetta nie tylko swoje. Lubię poczytać tych wielkich, z Polaków -Sosnowskiego najbardziej. 
    • @MIROSŁAW C. Dziekuję bardzo

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Również pozdrawiam
    • Bardów potrzebują nawet barbarzyńcy. Ich stolica na rozległej wyspie, pośrodku jeziora ludzkich łez. Stosy ofiarne płoną u szczytu, kobaltowych piramid. W krainie snu są ludy bardziej okrutne od prekolumbijskich Indian. Podróżuje na świetle gwiazd Syo i Lys. Nie zakłócamy innych krain snu. Ich kojącego wszelki stres odbioru. Minęło tyle ziemskich wieków. Dla krain snu to nie była nawet sekunda.  Odkryłem już wszelkie rody i rasy. Gatunki i gromady. Planet, nieskończoną ilośc. Mnogość gwiazd, wykraczającą poza umysł ludzki. I ja mam swoją wyspę. Na której spędzam, nie upływający czas. Nie obchodzą mnie tu kłótnie ani ból. Nie boję się tutaj wojen i głodu, pełzającego nowotworu. Wszystkie tutejsze zamki i pałace zbudowałem sam. Ogrody mienią się blaskiem szlachetnych kamieni. Złotem i srebrem. Kłaniają mi się w pas, napotkane zwierzęta i rośliny. Jestem za horyzontem zdarzeń. Nie dotrze tu Wasz ziemski głos ani list w kopercie. Ten świat jest wieczny. Po Was zostanie pył i skamieliny. Jeśli kiedyś zaśniesz i znajdziesz się nagle w Celephais, mieście złotych kopuł i stu tysięcy, strzelistych, alabastrowych wież. Zejdź bez strachu po jadeitowo-diamentowych schodach na nabrzeże. Znajdziesz tam galeon, który zamiast żagli, prowadzą anielskie skrzydła. Będę czekał przy trapie. Zabiorę Cię w wieczną podroż, po każdym krainy snu porcle.
    • @Berenika97 no cóż, szkoda, że niektórzy sami sobie stoją na przeszkodzie i są największymi swoimi wrogami @Leszczym w sensie? 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...