Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z kraju wierzącego i uduchowionego,
w którym eksperymentalna Nowa Fala
wykopała Bogu spod stóp pieniek
czego nota bene uniknęła śmierć
bywająca tam tylko periodycznie

Z kraju wierzącego i biologicznego,
gdzie prawdziwy skurwiel staje się poetą
a poeta z całą pewnością jest skurwielem
i wie, że na środku słonego jeziora
można konturować gwiazdy krwią Picassa

Z kraju wierzącego i wszechplatońskiego,
gdzie pochwy mają imiona i pseudonimy
niepisane i głupocie trzeba by buty czyścić
by nie żłobić ich wnętrz pomiędzy
dzwonkami na lekcje snu i czasu

Uciekli

Do kraju pogańskiego i chamskiego,
w którym ich ochrzczono, imię
nadano Wstyd a nazwisko Empatia
a potem ze skały ich zrzucono
Ach, jakże byli szczęśliwi lecąc !

Opublikowano

Nie wiem co mam powiedziec...Moze powiem poprostu - CHOLERNIE MI SIE PODOBA!!!!




a jednak, mimo tego droga Haniu iz twierdzilas ze nie znjade sobie nic w Twoim "reperuaze"...I mimo iz rowniez jest troche wulgarny i znow ironia religiii... to coz...Moze i mnie sobie Bog upatrzyl na ateiste smile.gif



Wiersz zaskakujacy, przerazajacy...Ale ma to cos...Co sprawia ze chcialoby sie go czytac i czytac ciagle...
Dziekuje



Pozdrawiam

Opublikowano

Nie wiem gdzie jest i czy wroci, ale chyba nie..Swoja droga narobila duzo szumu swoja poezja..Ja ja zapamietam na dlugo, choc raczej nie podobaly mi sie jej wiersze..Ten byl jedyny
[sub]Tekst był edytowany przez Dorma dnia 17-10-2003 17:42.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Wiersz mówi do kogoś, kto stoi w miejscu i potrzebuje nie rozkazu, lecz łagodnego pchnięcia. Światło w przedostatniej strofie (pokażesz się w świetle) to nie reflektory - to  wyjście z cienia, w którym się chowamy. Niepotrzebnie bo jesteśmy wszyscy na podobieństwo ... Bardzo refleksyjny. 
    • Dziękuję Violu. Pisałem szczerze i od serca, również po to, żeby być może ktoś przypomniał sobie jak wielkim dziedzictwem kulturowym i historycznym jest dla nas -Polaków- Lwów. Dla przykładu: przed WW2 były dwie najbardziej liczące się szkoły matematyczne, a jedną z nich była właśnie Szkoła Lwowska (reprezentowana przez takich polskich geniuszy matematycznych jak: Stefan Banach czy Hugo Steinhaus). Drugą była Szkoła Warszawska (Wacław Sierpiński, Kazimierz Kuratowski, Alfred Tarski). Straciliśmy Lwów przez m.in. te okoliczności, które opisuję pod koniec w "Balladzie o Dywizjonie 303". Ile tragedii wydarzyło się wśród polskich elit lwowskich to aż za serce chwyta (to jest jakby rozszerzenie tematu zbrodni wołyńskiej). Niewątpliwie temat na kolejny, niepoprawny politycznie, ale opowiadający prawdę wiersz... ale napisać mi go będzie ciężko... o ile w ogóle mi się uda.. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @lovej   To wiersz czuć całym sercem - chaotyczny jak życie, szczery jak mało co. Ten łabędź rozkładający skrzydła zostanie ze mną długo a taniec w kaloszach podczas suszy to szczyt poetyckiego absurdu i jednocześnie niezła metafora życia. :)
    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...