Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w krainie twoich snów o wiecznej młodości
w rupieciarni egocentryzmu
przestawiić pragnę umeblowanie
'byś bardziej był tym czym powinieneś'

pozwól wprowadzić się
w daimonion nowego doświadczenia
wybudzić szmacianą królewnę
przekłutą żalem nadchodzącej zimy

w dawno nie odkurzanym umyśle
wpuścić odrobinę nowego światła
nie ginącego na granicy cienia
pozornego jak zatrzymanie czasu

zrezygnuj ze wspinaczki po młodość
nabierając mocy wewnątrz siebie
powoli zanurz się w ciszę
odnowy zimowego sadu

bo widzisz, zima też jest piękna
tylko musimy nauczyć się ją kochać

Opublikowano

ja również czytałam kilka razy i przyznam jakąś zadumę wywołał we mnie wiersz "nauczyć się pokochać zimę" osobiście twierdzę że zima zdrowsza od wiosny piękne.Pozdrawiam anka

Opublikowano

Nie lubię zimy, ale im częściej czytam ten wiersz, tym bardziej zastanawiam się nad swoim wewnętrznym remontem,:) plusowo, oooo tak!

zrezygnuj ze wspinaczki po młodość
nabierając mocy wewnątrz siebie
powoli zanurz się w ciszę
odnowy zimowego sadu

bo widzisz, zima też jest piękna
tylko musimy nauczyć się ją kochać


trochę jakby zgrzyta ale nie będe się upierać, :))

pozdrawiam, M.M.

Opublikowano

Miłko, tu chodzi o zimę wieku gdzie siwy włos bywa a rozumku nie przybywa, - he he - dzięki za..
Anno,miło że tak myslisz, zdrowa, gdy nie deszczowa, pa!
Oskarze, dzięki za dopatrzenie się tego o co mi chodzi!
Tomku, szkoda, nie będę miała czego drukować, a tak lubię Twoje wersje!
miłej n0cki państwu zyczę!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...