Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • chcę przenieść góry pagórki i łąki chcę dostać się do mojej ukochanej biedronki chcę bażanta widzieć w pełni krasie i w wiosennym budzić się to czasie chcę kochać ptaki na rzewnym niebie i wszystko dotykać co rośnie wokół w siewie motyle i pszczoły zawsze pielęgnować chcę modry naturę, i drzewa o las próbować chcę rzeką spłynąć niczym morzem tańczyć w kwiatach z młodym zbożem chcę Tulipany wąchać i je głaskać od róży miłości chcę ciągle wzrastać chcę powiedzieć jak cię lubię że w mych myślach się nie chlubię że poemat wietrzy czułą nową dłoń to miłości ze spojrzeniem moja skroń
    • @Migrena Niespełniona i nieodwzajemniona miłość to dwie "szkarady", które prześladują ludzkość od niepamiętnych czasów. Zasłużone czy też nie rany po takich doświadczeniach usuwają prawdziwą miłość w kąt zapomnienia. Potrzeba dużo odwagi, aby spróbować jeszcze raz. Wiersz pierwsza klasa. Życzę wszystkiego najlepszego! 
    • Dzisiaj słońce  Jutro chmury    Dzisiaj miłość  Jutro smutek    Dzisiaj dobro  Jutro zło    I jeszcze tylko  Milion napisanych wierszy!   Czy będę pierwszy? 
    • @Leroge wstrząsające
    • Dzieciństwo    miasta, gdzie ciągle słychać  rozbawione dzieci  w migawkach srebrzystych  wspomnień i złotych jesieni  Warszawa i Wrocław  na zawsze utrwaliły lat tamtych sny i przyciszone  serca rzewne dzwony  pamiętam brukowane ulice  potocznie "kocie łby" na których czas zostawił  cichutkie kocie ślady  i niespełnione marzenia oraz tamte niezapomniane lata 60-te i 70-te  dwudziestego wieku   a w umyśle pozostaje dziecięce pytanie dlaczego wszystko się zmienia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...