Joanna Karbowniczek Opublikowano 26 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2005 Życie jest tak kruche... Miotam się bezradnie złapana w sieć wydarzeń... Jak na trampolinie odbijam się od ścian pułapki codzienności... Biegnę przed siebie bezradnie potykając się o problemy, które rosną do rangi olbrzymich skał... Uparte słońce razi mnie w oczy, Tak trudno patrzeć przed siebie... Odwracam wzrok wracając do poprzedniego dnia... Przeszłość mnie przytłacza... Jestem taka słaba... Podmuchy wiatru porywają moje myśli, kierując moim kolejnym dniem... Tak bardzo boję się, że on przestanie wiać... Wtedy nie będzie już jutra... Co się wtedy stanie?
Bartosz Wcisło Opublikowano 26 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2005 Nie...błagam nie. Naprawdę fatalne. Przemyśl tą blogową treść i formę. Jeżeli nie masz do napisania czegoś nowego to nie pisz. Gdy publikujesz swój wiersz, bądź pewna, że czytelnik zyska coś, czytając go. Niech treść szokuje, drażni, prowokuje(także do refleksji), ale błagam-niech cokolwiek we mnie zmienia! Pisz wtedy, kiedy wiesz, że wobec twoich słów nie pozostanę obojętny.
Amras_Elensar Opublikowano 26 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2005 Dzień dobry Cóż powiedzieć. Czeka Panią sporo pracy. Wiersz... fatalny. Patos. Przypomina to pamiętnik blond gimnazjalistki. NIech Pani poprzegląda wiersze na forum (najlepszy bedzie almanach) i zobaczy jak należy pisać. Pozdrawiam
anna iska Opublikowano 27 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2005 no tak nie znam się aż tak dalece na pisaniu ale czy to wiersz? chyba jakieś wewnętrzne debaty na podstawie których możnaby może coś maznąć ale jak pisałam to moje subiektywne odczucie pozdrawiam anka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się