Zgłoś
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Berenika97 10 300
Metafora rodziców jako wody padającej na sadzonkę ma w sobie coś czułego i nieoczywistego - to świetny obraz.
Pierwsze zdanie („szukam tego co w recenzji ale inna historia powstaje") zapowiada się ciekawie - takie napięcie między oczekiwaniem a rzeczywistością. Szkoda, że wiersz nie wraca do tej myśli, zostawia ją bez odpowiedzi. Chciałabym dalej o niej czytać - czym jest ta „inna historia", która powstała? Ostatni wers z ciastkiem i stołem jest ciepły i ludzki - bardzo ładny.
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 50 odpowiedzi
- 1 270 wyświetleń
-
- 41 odpowiedzi
- 961 wyświetleń
-
- 36 odpowiedzi
- 899 wyświetleń
-
- 34 odpowiedzi
- 872 wyświetleń
-
- 33 odpowiedzi
- 841 wyświetleń
-