Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

myśl
chmurą,
obłokiem
czarną bywać może
Słowo
dżwiękiem,
siłą
i przerażać może
Rozum,
to labirynt
faktów i wspomnienia

i tego co się niespełniło
to twoje marzenia

Ciało
to materia
bywa doskonała
piękność
jest ulotna
i jakże nietrwała
jak i brzydota

a co jest stałością?
wszystko przecież ginie
kto kiedys przypomni
o karze i winie?

Opublikowano

"myśl,chmurą, obłokiem czarną bywać może
Słowo dżwiękiem,siłą i przerażać może
Rozum,to labirynt faktów i wspomnienia
i tego co się niespełniło to twoje marzenia"


nie rozumiem rozbicia wiersza na pojedyńcze słowa, ale wydaje mi się, że zabieg specjalny aby czytelnik nie zwracał uwagi na pierwszy rym "może" "może" w kolejnych strofach słowo "niespełniło" wybija z rytmu

dalej jest już powielana klisza ciało doskonałe lecz w piękności nietrwałe- bardzo oczywisty zabieg, czytałem bez emocji, no i puenta powtórzeniem tytułu, przez co staje się już znajoma czytelnikowi i nie wzbudza zainteresowania w próbowaniu doszukania się czegoś wewnątrz tekstu

wiersz jak widzisz jeszcze do poprawek ale zatrzymał na chwilę i rozbudził mnie od wewnątrz, a to chyba jego pozytywna cecha

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trzy najpiękniejsze słowa szacunek przyjaźń i miłość choć spięte jedną klamrą zbyt często obłudnie puste puste i ciemne jak noc pomimo że w każdym tli się dobra iskierka która życie upiększa
    • @Konrad Koper Miło mi :)  
    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...