Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nad Świdrem sosny jak dziewczyny wróżą
czy tejże zimy jeszcze im nad wodą
postać pozwoli wiatr wszak dobrze służą
trzeszcząc w pokorze i koroną wiodąc
chmurną zastawę z której pan ich nikły
miewa pożytek bo miast deszczu igły

na brzeg i falę gdzie popada więcej
i kroci drzewnej spod gałęzi ujdzie
czy się ostaną jako brzeżne żerdzie
czy ukłonami fal w nurcie po burcie
zakolem zrzucą resztki kory niczym
w żywicznej drodze strugającej w dziczy

a wiatr spod ściółki tylko musnął nieco
i odszedł byle dalej stąd jesienić
chmur porcelanę na dolę kobiecą
znosząc w goliznę porowatych pieni
sięgnijcie teraz panny po swą igłę
by się odświdrzyć od wiatru nad Świdrem


------------------------------------------
od autora:
Otwock - miasto pod Wa-wą
Świder - rzeka płynąca przez Otwock

Opublikowano

Imponujące jest to skrzętne zbieranie okruchów rzeczywistości, wysiłek nazywania wszystkich elementów tworzących Twój świat przedstawiony, spójność w obrazowaniu, a także komentarz odautorski artystycznie wmontowany w poetycką frazę; dowcipny i taktowny. I ta nie dzisiejsza wierność słowom, pojęciom.

Opublikowano

Sprawiłeś mi radochę tym wierszem, Messa.
Jak Ci się zechce możesz w wolnej chwili rzucić okiem:

To za moim domem:
http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/cienie1.jpg

to kilka kroków dalej, nad rzeką (mamy tu Swessie :-):
http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/swessie.jpg

nie tylko sosny, są brzozy (łażą za mną po lesie :-)
http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/brzozyw.jpg

pełnia lata, tuż nad Świdrem, na otwockim brzegu:
http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/wejscie.jpg
http://bajkowylas.webpark.pl/c.jpg

A to moje ulubione - Świderhenge :-)
http://bajkowylas.webpark.pl/h.jpg

Pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C. chyba nasze? Ale to już brzmi niepokojąco, trochę jak z Biblii. Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo, my stworzyliśmy AI,  a co stworzy AI ? Ale tu już idziemy w SF to chyba za daleko :)
    • Link do piosenki:     Kocham Cię Boże, Choć cierpienia na mnie zesłane Jak niespokojne morze I brzegi przezeń zalane. Jak cierpieć potrzeba, By w wierszu powiedzieć, Gdzie granica nieba, A gdzie ludziom siedzieć? I łudzić się, że Coś się wie.   Kocham Cię wszechmocny, Choć nie dałeś nic ponadto: Ledwie cień radosny – I tak zanadto. Nie zasłużyłem – cierpiałem, Wiem, ale czy to wystarcza? Gdy nic nie miałem Ledwie Twoja tarcza Chroniła przed złym – Jam sługą Twym!   Wiem, że wiele potrzeba, By móc ciało żywe Wznieść w błękit nieba – Lecz myśli me leniwe. Czy wiele z tego, Co w cierpieniu się rodzi, Więcej znaczy niż ego, Które za mną chodzi Jak cień Dzień w dzień?   Choćby zostało trochę miłości… Nie wiem – i nie wiem, czy będę Mógł zasiąść wśród gości Na Twojego tronu grzędę. Jutro może zrozumiem, To czego do tej pory Nie wiem, i nie umiem… Tyś pomóc mi skory. Lecz, czy ja Nie sięgam dna?   Pisałem już, że droga Niźli cel ważniejsza, A ja, ledwie jedna noga – Niż pióro moja lżejsza – Staje u Twojego progu Już cofa się strwożona, I chowa się w rogu, Gdzie ta jedyna – ona. Lecz czy to Wypleni zło?   Wierzę w Ciebie, w Twoją miłość, Lecz tracę wiarę w tą – ziemską, Bo jak na przekór, jak na złość Trwoży mą duszę męską, Co jak olbrzym potężny Straszy ludzi małych, I muskuły swoje pręży Chórem duchów całych Co odeszli w dal… Gdzie został żal?  
    • @Berenika97 Temat jest szeroki, jak ocean, a większość ludzkich problemów dotyczy właśnie traumy, związanej z brakiem, pieniędzy, jedzenia, bezpieczeństwa, perspektyw, odwzajemnienia uczuć. W twoim wierszu na przykładzie właśnie tego odwzajemnienia i bliskości drugiej strony, która bywa rozczarowująca i bolesna, a niestety zapewne częsta, bo człowiek się odbija o mur obojętności, nazwanej niekiedy przyjaźnią i nic nie może z tym zrobić. Bezradny Mr Cellophane też jest gdzieś w tle i czuję jego obecność:).  Pozdrawiam serdecznie.
    • No cóż, wydaje mi się że zbyt daleko odbiegłaś, jak dla mnie,  od ponurej rzeczywistości tego okresu. Niestety  zdjęcie bardziej skojarzyło mi się z Amsterdamem.  Równie dobrze można wrzucić kadr z dowolnego miejsca kaźni na świecie i czekać czy ktoś zgadnie co poeta miał na myśli.
    • @Annie to jest Auschwitz. Nie chciałam żeby było tak oczywiście.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...