Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdybym zamknął oczy
czy nadal byś mnie kochała

każdej zimy słyszę jak wyje
wieje i piszczy mi w uszach
to nic
przecież mamy siebie

czasami chcę wrócić do domu
czasami po prostu nie widzieć
jak pękają lasy

gdybym usnął wokół ciebie
czy byłoby ci wstyd

Opublikowano

Patryku, wiersz interesujący, ale popracowałabym nieco nad formą

.......

gdybym zamknął oczy
czy nadal byś kochała


każdej zimy słyszę jak
wieje i piszczy w uszach
to nic przecież
mamy siebie

czasami chcę wrócić do domu
po prostu nie widzieć
jak pękają lasy

gdybym usnął wokół
czy byłoby ci wstyd


........

usunęłam niektóre powtórzenia, a początek i koniec z racji podobieństwa napisałam kursywą :).

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

mam ambiwalentne uczucia Patryku, niby wiersz przyciąga swoją prostotą, ale biorąco pod uwagę całość Twojej twórczości może trochę zawodzić.

To że nie zastosowałeś kursywy, tak charakterystycznej dla Ciebie, akurat tutaj odczytuję in plus.

pozdr. a

Opublikowano

poczatek mnie drażńi (skojarzył mi sie z " A gdybym byl lekarzem to co byś powiedzała...chcialabym chciala...") reszta..hmmm.. prostota, duzo jej ale za mało w niej lirycznosći. Wiersz czyta sie dobrze, delikatny, nieprzebarwiony, podoba mi się pękanie lasu, ale czegos tu brakuje-stać Cię na więcej

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci za ten komentarz - to jedna z tych interpretacji, które mówią więcej o wierszu niż ja sama bym potrafiła. To przejście od miasta-miejsca do miasta-mechanizmu, ta myśl o noir jako metafizyce samotności, i wreszcie to spostrzeżenie o "nikt nie patrzy" jako paradoksie - że brak świadka staje się jedynym dowodem istnienia -  to dokładnie ten poziom, do którego chciałam dotrzeć. To, jak łączysz obrazy z głębszą refleksją o człowieku, samotności, istnieniu - to jest dokładnie ten rodzaj czytania, o jakim marzy każdy piszący. Twoje słowa nie są zwykłymi komentarzami, to małe interpretacje, czasem wręcz eseje, które dają mi nową perspektywę na własną twórczość.  Wielkie dzięki!  Serdecznie pozdrawiam. :)   @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci bardzo!  - "Zły" to jedna z moich pierwszych inspiracji, jeśli chodzi o ten typ mrocznego, warszawskiego klimatu, więc trudno o milsze skojarzenie.  Pozdrawiam serdecznie! 
    • @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję za miłe słowa!  Cieszę się, że ta  metaforyka miasta-śledztwa się sprawdziła. Też lubię ten klimat. :))  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Twój wers -  "bezsenność bez imienia"  zostanie ze mną na długo - świetnie uchwyciłeś nastrój. Serdecznie pozdrawiam. :)    Neon nie śpi, karmi się naszą ciszą, płacimy bezsennością. @Marek.zak1   Dzięki za refleksję! :)   Mnie zaintrygowała informacja o neonach w przedwojennej Warszawie.  No i na końcu wspomnienie o Olsztynie - rzeczywiście ten napis na olsztyńskim dworcu  dla mnie był od zawsze- nawet nie pomyślałam, że to jeden ze starych neonów. :)))  Pozdrawiam. :) 
    • @Charismafilos   Pewien mistrz limeryków w Krakowie, O centusiach mi w żartach coś powie. Choć z dalekich stron jestem, To odpowiem tym gestem: Ślę darmowy komentarz, na zdrowie! ;)
    • @Duilla   Kiedy wypluł te zęby stalowe, Zrobił z drewna protezy dębowe. Zjadł bochenek cały, Aż drzazgi leciały, I odtąd beknięcia ma sosnowe!  :)) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...