Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a jednak moje udo
zaśmiało być kimś
w szeregu pieszczot

rożowa delikatna przestrzeń
śpi na cudzej dłoni
tak wilgoć lubi i

usta otworzę nogi
zapalę śliny ciek
wyśnię drogi dotyku

w rozsądek powędrują
sinych ust toki
ja nie ja już ty

ciało mogło banalnie
odegrało rólkę i a
gładkie słodkie tobie

zbyt dużo już dało
no nie myśl żle
taka moja logika

we mnie wabi cię
kolor nie kolor
fizyka padła

na pysk

i ty




Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   cenzorką?   absolutnie!!!!!!!!!   odważną istotą wspierającą.   poezja nie takie teksty widziała.   i one ją tylko ubogacają.   ale tutaj jest środowisko.   Ty w nim tkwisz.   więc pytam: wesprzesz dobrym słowem czy też udasz, że nie czytałaś?   z całym szacunkiem bo Cię szanuję.
    • @Marek.zak1 Moja teoria jest taka że jak masz Porsche to nagle, dziwnym trafem niekiedy, ale masz gdzie jeździć :)
    • @Migrena   no...tak bywa przecież  mam być cenzorką? dużo bardziej gorzkie  w wymowie, ale nikt Ci nie zabroni... bo niby dlaczego   
    • @Poet Ka słowa niecenzuralne to drobnostka. zobacz początek:   "jego żona jego żona nie zajmuje miejsca ona się odinstalowuje jak wadliwy sterownik kawałek po kawałku wypluwa siebie do zlewu aż w odpływie zbiera się z niej coś na kształt człowieka tylko bez funkcji cofania chodzi po domu ciszej niż szept w kostnicy przeprasza powietrze że w ogóle śmie je filtrować przez te swoje chude płuca które mają wydajność zepsutego odkurzacza i pamięć każdego kurzu jej ciało się nie rozlewa jak jego bebech ono się zwija jak stary paragon z biedronki wyblakły nieczytelny dowód że kiedyś kupiono w niej coś świeżego i już nigdy nie oddano na gwarancję skóra jej wisi na gnatach jak brudna ścierka na płocie..."       i co ?   mam Twoje wsparcie?
    • @MIROSŁAW C. dziękuję bardzo:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...