Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Śniło mi się że byłam
szczęśliwa
że znalazłam
coś czego tutaj nie ma
że znalazłam miejsce
gdzie człowiek nie był tylko
lustrzanym odbiciem siebie

Śniło mi się że rozumiałam
to czego nie chcąc – nie próbuję rozumieć
Śniły mi się
moje marzenia
i to za czym tak bardzo tęsknię
co tutaj nie istnieje
wpada w nicość

Duszę się
ten brak zabija
niewinność mych myśli

Śniło mi się
nie - istnienie
lecz życie
to prawdziwe
nie umierające nigdy
nieskazitelne
czyste na zawsze
bez odpowiedzialności
i sądu sumienia
– bez niechcianych niepotrzebnych emocji
bez tego co człowiek nazywa
nienawiścią

Śniło mi się

Opublikowano

jak dla mnie za dużo śniło mi się;
mam też pytanie czym się peel dusi - nie rozumiem;
całość wydaje mi się nieco banalna, a na pewno niedopracowana;
spróbowałabym pokombinować z wersyfikacją; można też nieco skrócić, gdyż, moim zdniem, nieco przegadany;
wydaje mi się , że wyraz śniło nie jest aż tak ważny, żeby pisać go wielką literą za każdym razem;

ogólnie nie jest najgorzej, aczkolwiek do mnie ten wiersz kompletnie nie trafia;

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

no i wszystko zostalo powiedziane .
za duzo tego .
dlatego jesli zmiana bedzie wiersz nie bedzie zły ;)
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
    • @Wochen Inteligentny:⁠^⁠) Przede wszystkim podoba mi  symboliczne nadanie koloru słowom i chwilom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hollow man @hollow man Kochanowski" nie leda piórem opatrzony," to mistrz , a jego szlachetne zdrowie nikt  się nie dowie... Napisać coś takiego i można umierać , a i tak non omnis moriar Pozdrawiam kredens 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...