Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mała już nie walczy, ale wciąż nieufna.
Gustaw pokazuje jej skaleczoną rękę,
żartobliwie grozi palcem. Jest w dobrym
humorze - skrzydło zaczyna się zrastać.
Czuje, że trzeba komuś za to podziękować.

Jestem taka pusta Gustawie, kiedyś
mieszkały we mnie ptaki, ale odleciały.

W kawałku kory otworzyły się szeroko
oczy. Gustaw właśnie kończy wycinać
nożem usta. Uśmiechają się do siebie.
Jeszcze tylko fałdy sukni, a potem
uroczysta przeprowadzka do dziupli.

Będzie ci tu wygodnie Święta Panienko,
- myśli Gustaw. Z sową na ręce klęczy pod
drzewem, patrzy w górę. Chce coś powiedzieć,
ale jeszcze nie wie, od czego zacząć:

od matki, ojca czy od siebie.

Opublikowano

Aż się wierzyć nie chce, ale wygląda mi na to, że autor chce stworzyć coś na kształt "Gilgamesza" ;)
W zasadzie nie wiem, czy się cieszyć, czy złościć; 'słodycz' jego charakteru łagodzi moje zmęczenie z całego tygodnia - z drugiej strony przecież nie wypada się tak łatwo poddać kołysaniu w ufności. Brr.
Głos skąd? Co to za Ona mówi? Ona - bogini -> bóstwo?
Co Ty na to Fan?
;)
pzdr. b

Opublikowano

Feministki nie tak łatwo poddają się kołysaniu :-))

Kobiet przybywa. Do skrzywdzonej niewinności (sowa) dołącza porzucona samotność (dziupla ?). Są z Gustawem, może się nimi zaopiekować-posłużyć, ale obie należą do lasu.
Gustaw rzeźbi w korze i pojawia się trzecia – ta, którą sam stworzył. Ma oczy i suknię z fałdami, jak ikona. Kolejna nowa jakość: święta.
Jest potrzebna, żeby mogło być uroczyście, żeby można było klęknąć, spojrzeć w górę i „coś powiedzieć”. Może odpowie – ma usta, takie jak Gustaw (uśmiechnięte).
Nadal „nikt nic nie mówi”, ale kto wie, co się zdarzy w kolejnym odcinku :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lavlla nisu   Bardzo dziękuję!   Tak bywa, gdy człowiek jest w silnej traumie lub depresji. Zanim zrozumie, że może być inaczej - musi przejść długą drogę.  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @wiedźma Historia złej bliskości, pięknie opisana "czarująco".   A czy złota klatka nie jest czasem lepsza od nie-złotej?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      A może życie człowieka, w dowolnym wydaniu, jest klatką, a wyzwolenie przyjdzie po? A może... klatka jest nam potrzebna, żeby czuć się bezpieczniej za cenę wolności? Cała socjalizacja uzbraja nas w narzędzia bezpieczeństwa, wzbogaca wiedzę, ale pozbawia wrażliwości, pomaga zobaczyć w konkretny sposób, daje gotowe klisze oceny, które nie muszą być mądrością, ale protezą. Wiemy wiele, ale czy rozumiemy... Dla mnie Twój wiersz jest dobrym powodem refleksji. Dziękuję :-)  
    • @wiedźma Dziury w swetrze, jak dziury w pamięci, jak wyrwane klatki z wielu filmów o nas. Niektóre są raną, inne dobrodziejstwem, bo nie warto i nie sposób żyć bez zużywania życia/siebie.  Dziękuję za mądry wiersz. Ładnie czarujesz, jak zwykle

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Mitylene   Bardzo dziękuję!    Dziękuję, naprawdę miło to przeczytać. Masz rację - czas jest tym, czego nie da się odkupić ani zatrzymać, i właśnie ta nieuchronność była dla mnie punktem wyjścia. Cieszę się, że obraz teatru i wyjścia poza jego ramy się spodobał. :)    Serdecznie pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    "Czas to pieniądz" - świetne podsumowanie, bo to właśnie ta wymiana (czasu, geniuszu, szaleństwa na walutę) była dla mnie punktem wyjścia. A "nocny scenariusz z labiryntu podświadomości" – ładnie to ująłeś, wiersz rzeczywiście ma taki sennie-niespokojny charakter.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Oboje byli siebie warci!   Ich otwarte małżeństwo byłoby i obecnie bardzo "surrealistyczne".  Ale uważam, że Gala była mimo wszystko dominą.  :)    Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. :)  @viola arvensis   Bardzo dziękuję za tak miłe słowa.  Serdecznie pozdrawiam. :) @lena2_ @Robert Witold Gorzkowski  @Rafael Marius @Simon Tracy @Benjamin Artur @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Kamień magiczny ale prawdziwy.   Czarny – połyskliwy i wulkaniczny.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...