Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No chyba nadal jesteś przecież :) Jeśli cyferki przy nicku to Twój rocznik, to tym bardziej :)   
    • @Berenika97Bereniko, bardzo dużo pracy włożyłaś w ten wiersz i Mój zachwyt jest bliski oczarowania - przez wiele lat miałam akwarium, bardzo duże z panoramiczną szybą, taką wypukłą jak ma samochód. Moi goście chyba bardziej przychodzi posiedzieć przy nim niż ze mną.  Twój wiersz pisałaś równiutko, 10 -tką, ze średniówką po 5 - brawo!  Wiesz, tylko taka drobna myśl mi przyszła — w paru miejscach masz rymy bardzo bliskie (typu drogi–trwogi). To oczywiście działa, ale gdybyś kiedyś miała ochotę się pobawić, to spróbuj poszukać mniej oczywistych  potrafią dodać wierszowi jeszcze więcej świeżości.   Ściskam :)  
    • Piękne :)  Acz długich sukienek nie lubię, wolałabym przyjść nago :)  Ale może dla Peela to symboliczne.  Mimo wszystko przemawia do mnie ten wiersz i bardzo mi się podoba.    Pozdrawiam   Deo
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Oczywiście można i tak! :)  Pozdrawiam.  @Deonix_   Bardzo dziękuję!    Ślicznie dziękuję za tak miłe słowa!  Ja też lubię akwarele, sama lubiłam nimi malować, jak byłam młoda. :)  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Świetna miniatura, aż czuć ten żal i smutek spływające wraz ze strugą deszczu,  ale (tak jakby) zostawiające jeszcze rysę, ślad na sercu.  Bliska jest mi ta symbolika, w ogóle lubię też akwarele, za ich powietrzność, szklistość, przezroczystość właśnie.  Aczkolwiek (abstrahując od treści wiersza teraz) na deszcz w tym roku to niecierpliwie czekam, bo czuję się jakoś przesuszona. Poza tym - taka pogoda jak teraz mimo że niby "ładna", to życia niestety nie daje...    Pozdrawiam już majowo :)    Deo
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...