Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

.
Negliżuję twoje istnienie
zdejmuje cal po calu
przesłanie
rozdzieram metafory
wkradjąc się w głębiny
epitetów

słyszę bicie serca
oddech i jęk
onomatopejami zalewasz
przestrzeń
wokół nas
już wchodzę w ciebie
interpretuję

cudzysłów
zdrada

Opublikowano

wiesz, mnie to wcale nie podnieca
tzn. poezja owszem, ale taka mała pokraka
jak ten wierszyk nie. kiedyś też chciałam
napisać erotyk gotycko- barokowy,
ale chyba lepiej żeby anioły nie odfrunęły z planety.
pozdr.

Opublikowano

Pani Samo zło dzięki za komentarz, ten wiersz nie miał podniecać, miał zaciekawić porównaniami lit. do podjętego tytułowego tematu, miał rozbawić puentą,
to taka zabawa w poezję nie traktuje jej tak poważnie aby płakać po krytycznych komentarzach, ale miło mi gdy się komuś spodoba i tyle
więc jeszcze raz dziękuję za czas spędzony z erotykiem
nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

Letnia Sukienko (jak mi się to miło kojarzy)
"brakuje w wierszu samego Ciebie" to w sumie fakt, jest typem romantyka i nie utorzsamiałem podmiotu lirycznego z samym sobą, więc twoje stwierdzenie jest jak najbardziej na miejscu...
Red House jest wierszem w którym się całkowicie obnarzyłem z moich skrytych pragnień i jest w nim mnóstwo "mnie"(zapraszam do lektóry), ale to tak na marginesie
nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Zaskoczyłeś mnie! :)))) Cudnie zaskoczyłeś !     Wiersz ma w sobie niezwykłą, niemal eteryczną delikatność. To zawieszenie miłości w przestrzeni niedopowiedzenia - między czyimś wycofaniem („nic”) a czyimś wyczekiwaniem („jeszcze”) - oddaje cały ciężar relacji bez używania wielkich słów. To bardzo piękne! Metafora zbierania światła z powiek „jak pyłku z lustra” jest absolutnie magnetyczna. Jest tu czułość.   Głos jako „dom”, to piękna puenta. To przejście od zachwytu nad czyimś uśmiechem do poczucia absolutnego bezpieczeństwa, w którym „serce zapomina o lęku”, domyka wiersz w sposób bardzo kojący i intymny.   Śliczne! Jestem pod wrażeniem! I mam wielki apetyt na więcej tak wysmakowanej liryki.   Serdecznie pozdrawiam.     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Spróbuj komentować wiersze innych - przyjdą i do Ciebie. To proste.  A nie - wstawić, zostawić i wiać. Później jeszcze zostawiać pytanie - dlaczego nikogo nie ma?
    • ~~ Owsiankę na mleku - we wsi Owsianka, podjadała sobie panienka Hanka. Potrawa skisła już lekko - wygódka była daleko ... Kolejne więc pranie czeka ją z ranka ... ~~
    • miłość nie przyszła była tu zawsze ukryta między twoim "nic” a moim "jeszcze” w twoim śmiechu rozsypane światło i do dziś zbieram je z powiek jak pyłek z lustra twój głos to nie dźwięk to dom w którym serce zapomina o lęku    
    • @Maciej Szwengielski Widzi Pan, ja z Panem rozmawiam z szacunkiem,  poświęcam czas by Wyjaśnić  Panu rzeczy elementarne, a Pan zaczyna ironizować. Ja też tak potrafię, czasem mi nawet płacą, ale nie mam takiej potrzeby. Daje Pan dyla z rozmowy, bo się zorientował, że żadne brednie mnie nie przekonają.  Zresztą wie Pan, ja to wszystko już po sto razy słyszałem i czytałem. I jak czytam Pańską korespondencję do mnie, to się tylko uśmiecham. Pana w seminarium przygotowali do urabiania biednych, zaharowanych  ludzi. Ale w dyskusji z intelektualistami Pan jest bezbronny. Dlatego salwuje się ucieczką.   Pan pisze publicznie. Dlatego dbając o zdrowe poglądy Polaków, jeśli będzie trzeba, będę wchodził w polemikę. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...