Piotr Sanocki Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 Niebo, niebo, kędy mnie zechcesz wtedy tobie uwierzę - a cóżeś człowiecze tak do mnie cię niesie? Jam już widział, tych, co by ziemi kłaniali, w księżyc w pyle unosił zorzy błyszczących ślepo sierpami I ich ugościł (strach) Sosny powalił Deszczem zmył rany By po stokroć konali w grobach, mogiłach, rowach, jaskiniach Jest jak dzika zwierzyna Opuszczonej od szczęścia Cicha jest, była jej wina, jak nóż pchnięty do serca Ciebie to niesie, życie to bawi Obyś nie musiał poznać za szybko, jak mocno ta droga krwawi schodami
bogdan vendetis Opublikowano 30 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2005 to na pracę domową z j. polskiego?? nie wróżę wysokiej noty, chyba że to parodia
Piotr Sanocki Opublikowano 1 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie. To przykład patosu i degeneracji j. polskiego. Na murach rzeczy bardziej liryczne widuję. Dzięki za komentarz - choćby tak konstruktywny jak na to miejsce przystało. Pozdrawiam serdecznie
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2005 Piotrze – mówisz głosem natury ludzkiej, zawierzenia niepoznanego, ja fizyk z wykształcenia i jak zawsze piszę – maluczki chłop, jednak nie o czepianie się chodzi, tylko zawodzenie konających. Dawniej Ci ich palono. Popiół zasiewano w pola, łąki, lasy, a dziś? Stoimy zapewne na wielkiej gnijącej mogile ludzkiego strachu przed przyszłością. Dawniej Ci, obrzęd pogrzebu, był dumą dla rodziny, wielkich czynów pamiętania, noszenia się z umarłym. Dziś, kto Ci do grobu pudzie? Kto nieba skrawkiem zajęty? Trza go podobno odkupić na odpustach. Ech, nazmieniało się w tym świadku. Jej, żebym tam żadnym „nacjonal”- czy „pacyf” był. Wiersz, choć mi bardzo się podoba, jednak, za moich wyobrażeniem świata nie stoi. Bynajmniej, pozdrówko i wielki ukłonik, za wiersz, co czasy średniowiecza, jak mi się wydaje, chciał uwypuklić. Czy tak? PS. popraw „coby” na „co by”, hi, mi też czasem zdarzają się takie wpadki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się