stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 sieję nonsensy.od niedawna przynajmniej tak mi się zdaje innych o zdanie nie pytam bo i po co nikomu potrzebne każdy coś posiał na przestrzeni lub skopał ty niepewność na której skopałeś jutro masz jakieś wyobrażenie o życiu odwrotnie przypięte do mojego kapelusza nawet nie wiesz ile straciłeś nie tańcząc w moim kapeluszu melodii życia a czasu nie zmylisz
Ona_Kot Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 tytuł zupełnie zbędny podoba mi się, poza dwoma pierwszymi ostatniej to takie pierwsze wrażenie, impresyjne pozdrawiam
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 kochany koteczku. jka zwykle znalazłaś piętę , już sie jej pozbyłam -wielkie dzięki, ściskam do zamiauczenia! Izuniu, dzięki że wpadłaś iże Ci się podoba,pozdrawiam ciepłym deszczykiem, choć nic nie urośnie tonie zwiędnie jeszczePA
Ona_Kot Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 ha! teraz dopiero ;] pozdrawiam
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 co teraz dopiero? miauczysz?też pozdrawiam
Tomasz_Biela Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 dodam tylko że dodałem się skromnie na listę komentujących...
maxymilian karpp Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 Ładnie wyraziłaś to, co każde z nas kiedyś zasiało. Pozdrawiam i kłaniam się.
Everygrey Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 nie będę oryginalna jeśli powiem że wiersz jest śliczny;) pozdr.
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 dziękuję obu Panom ale Tomku coś nie chcesz ze mną rozmawiać! pozdrawiam ciepło z rumieńcem zaskoczenia
Samo zło Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 'pozaczepiane' mocno. zastanawia mnie ile czasu pisze się taki wierszyk, ale proszę nie odpowiadać na pytanie. sianie nonsensów, posiewanie na przestrzeni lat, muzyka wyobraźni... nie nie. 'wszystko', co można powiedzieć o życiu zasłaniają takie miaukliwe procesy, 'wszystko' co można powiedzieć o poezji... zaciemnianie aby wyjaśnić, przesuwanie, ale nie tak gwałtownie, hę? ten wierszyk będzie żył tylko tyle (przynajmniej dla mnie), ile będzie utrzymywał się na pierwszej stronie. przykro mi, pudełko z małym otworkiem, za małym. pozdr.
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 to teraz ja pomruczę jak już miauczenie było: każdy coś posiał na przestrzeni lat ty niepewność na której zbudowałeś jutro - po tym nie zaszkodziłoby dać enterka - kazdy2x każdy ma jakieś wyobrażenie o życiu lecz twoje odwrotnie przypięte do mojego kapelusza - to mi się nie podoba zupełnie, mam wrażenie, że kapelusz jest tutaj bardzo przypadkowy, z niczym tegon nie mogę przełknąć :/ zmieniłbym albo w ogóle wyciął, żeby zostawić nieco przestrzeni. patrz ile stracisz nie tańcząc kankana - czy to nie za bardzo frywolne tak dla porównania z wcześniejszymi wersami? 'kankana' można nawet wywalić, przynajmniej mi tak się zdaje. dla muzyka własnej wyobrazni - a może ''kompozytora własnej wyobraźni''?? Jak mniemasz? pozdro gorące, szalem i plusem poza w/w ;))
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 no itak frywonie miało być a tymczasem zrobiło sie poważnie, ale i dobrze takie oceny przynoszą wiele pożytku bo przynajmniej ktoś bierze poważnie moją "poezję "a już się matrwiłam że olanko idzie! dzięki Wam :wnikliwym komentatorom biorę się poważnie do rzeczy!Patrycjo!- nawet nie wiesz! JAY, i Ty też!dzięki! fakt,
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 JAy- Kapelusz to przenośnia życia, bo ja uwielbiam je nosić! ale cóż propozycja nowa: strzelam nonsensami od niedawna tak mi sie zdaje innych o zdanie nie pytam bo i po co każdy ma inny rozmiar buta i jęzora także nie mój problem co kto widzi bez kontaktów niektórzy swojego odbicia nie pytam co kto posiał lub skopał ty napewno życie w odwrotności do stworzonej sytuacji niejasnych problemów przypiętych do dupy agrafką przynależności odłogiem odleżyny jałowe patrz ile tracisz maszerując pod prąd
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 Środeczek najsmaczniejszy. pozdrawiam /Arek
Julia Valentine Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 Stasiu, świetny wiersz pozdrawiam Cię serdecznie
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 Jul, który pierwszy czy drugi?pozdrawiamnocnie
stanislawa zak Opublikowano 28 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 Arku, który środek?- dzięki stokrotne, doranockowo
Julia Valentine Opublikowano 28 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2005 chodziło mi o pierwszy, teraz dopiero przeczytałam drugi - też niezły, ale jednak pierwszy, wg mnie, lepszy :) pozdrófka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się