Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Interpretacja zmysłów
czas usiąść przemilczeć grzech
cisza powoduje wulkan zimnych słów
rzucanych o rozumne już ściany

Przepychanka

Połykane krople mojego morza
bezlitośnie obijają się
o więdnące płuca
Koniec budujący...
Początek

Od nowa
mozolnie
twarz mą rzeźbisz marmurową
nadając jej błysk swego wzroku
splecione dłonie rodzą się na nowo
tworząc zarys erotycznych myśli

Opublikowano

fajny wiersz zatrzymał mnie, wróciłem przeczytałem na głos i coś mi nie gra ,zmieniłbym niektóre frazy np.

w drugiej frazie bez "i"

w czwartej bez "już"

"tracące oddech" zmieniłbym na więdnące

"rzeźbisz mą marmurową twarz" zmieniłbym szyk

może się przyczepiam ale tak mi to fajniej płynęło, bardziej melodyjnie oplatając puentą

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

jeszcze tylko jedno
w tamtej frazie "mą ma- rmurową" sorki, że się czepiam ale jakoś mi zgrzyta "mą ma" nie wiem dlaczego ale zmieniłbym na

twarz mą rzeźbisz marmurową

czepiam się dlatego, bo mi się bardzo podoba i miło będzie do niego wrócić

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

jak dla mnie to wyciąć trzykropek i wielkie litery;

"cisza powoduje wulkan zimnych słów" --> lekko nielogiczne, a (uważąm) jako metafora słabe;

"twarz mą rzeźbisz marmurową" --> to możnaby powiedzieć normalniej (rzeźbisz moją marmurową twarz) - kompltenie nie rozumiem po co to udziwnienie;

prócz tego warto, moim zdaniem, pomyśleć o odchudzeniu tego wiersza i zmianie wersyfikacji;

nie trafia on do mnie; jest, wg mnie, słaby


pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...