Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wróciliśmy do punktu wyjścia
dwie ściany
i różne odcienie żółci przed

nie trzeba szukać przestrzeni
w pustych powłokach
nas też ubywa

ta mgła zza drzew
na wyciągnięcie ręki
obrasta w zboża

hermetyczne miejsca nie istnieją

pijani od słów
każde w swoją stronę

Opublikowano

ja nie wiem jak Ty Agnes tworzysz cos co mnie wciaga...
dzieki , chetnie czytam .
i czekam na kolejne .
moze i od Ciebie czegos sie naucze czytajac i czytajac heh .

pozdrawiam nostalgia dnia...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Kasiu, nawet nie wiesz, ile przyjemności uczyniłaś mi wypowiadając (pisząc) te słowa. Nie wiem jak to się dzieje, zawsze zastanawiało mnie jak komuś te moje wierszydla mogą się podobać, ale z czasem sama je polubiłam (odkąd patrzę na nie z dystansu, jakby z boku)

bardzo się cieszę ze do mnie zaglądasz, to bardzo budujace i motywujące do dalszej pracy:)

nie wiem czy ode mnie się czegoś nauczysz, ale myślę że TUTAJ można wiele skorzystać, ja tu zaczęłam pisać i dzięki temu miejscu piszę do dziś, więc chyba można :) czego bardzo bardzo mocno Ci życzę.........a postępy przyjdą same

buziaki /a
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bardzo się cieszę że do mnie zaglądasz, i jak piszesz że lubisz to tym bardziej mi miło.......zaczerwienilam się

dzięki wielkie, przytulam/a

ps. wiersz wędruje do P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @mali   bardzo dziękuję za piękny koment:)
    • @Berenika97   czytam Twój  wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc   z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył.   bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć.   trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem.   to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie .   ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości .   mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie.   raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć .   i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania.   to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa  bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda .   czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła?   nie?   to teraz piszę .   jesteś Nika niezwykła!!!    
    • Witaj - tytuł  super - a wiersz bardzo ciekawy - lubię cię czytać  - twoje wiersze            są zawsze ciekawe bardzo refleksyjne -                                                                                   Pzdr.serdeczznie.                                                                              
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Od Nory mamy rondo   Ada Bzik rondo od norki zbada    
    • @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś. Wydaje mi się, że radość i happy end przez wielu jest uważana za banalne, a w Rosji także na niemożliwe , stąd piszący się po prostu dostosowali do realu. Dzięki za ten wpis.  @Leszczym Widziałem film, smutek od początku do końca. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...