Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


ty mnie życie nie denerwuj
weź, w cholerę sobie idź
czy ja jestem marą senną
żeby ze mnie ciągle drwić

ty se życie rzuć na loozik
pozwól pląsem brnąć pod wiatr
czasem daj po prostu buzi
nie dokopuj ciągle tak

ty mnie życie przestań szarpać
bo po łapkach potraktuję
zamiast ciągle psioczyć, sarkać
daj mi to, w czym się lubuję


Opublikowano

Pani Seweryno,kochana!
Dopadłam Cię tutaj,w sekcji dla początkujących!
Oczywiście wiersz oceniam jako zabawne spojrzenie dojrzałego poety.
...i znów mi się podoba.

Dzięki piękne.
Pozdrawiam.
Irena.

Opublikowano

Seweryno, a ty gdzie uciekłaś? ;-)
Obiektywnie wiersz całkiem okey, subiektywnie podoba mi się.
Szczególnie zwroty: "nie denerwuj mnie życie / ty mnie życie przestań szarpać" - wiesz, czuć po prostu tę bezmoc... dlaczego? bo wiadomo, że "życie" i tak, i tak, "zrobi co zechce" (mówiąc najprościej)...

seweryn m.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tę ramę - konfrontacja z prywatnym mitem brzmi poważnie, ale czuję, że tak może być. Pisanie bywa właśnie tym, nawet jeśli nie wiemy o tym w trakcie.     Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Starzec   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)))

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Dobre! :)))))) @Poet Ka     Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • Życie to tylko chwila... . Żalić się nie opyla, potrzebuję efektu motyla, gdy niedostatecznie zagrasz tryla, a potem dasz dyla ! Jurorka 3+ nagryzmoliła, pomyślisz sobie „bambaryła, co się ledwie urodziła”.  Już wiesz, że Cię przeceniła Nie będziesz sobie szczędziła Ani se komplementy prawiła Jak zwykle nauka z tego zawiła                       ...
    • @tetu... masz na co dzień.. góry.. chyba zazdroszczę. Jasne, tam w górze, dystans i pokora bardzo ważne. Dziękuję za zrozumienie emocji... :) Serdeczności I Tobie.   @Proszalny... ładnie skomentowałeś. Masz rację, góry są poezją, a wędrowiec kluczy na szlakach i w słońce, i w deszczu, bo nie da się zniknąć w połowie drogi, gdy nagle załamanie pogody. A tak tam bywa. Dziękuję. ps. można i w łazience uszkodzić kolano, zależy od wygibasów, jakie ktoś tam robi... :)   @Waldemar_Talar_Talar... było warto..:) Waldku. Dzięki.   @Berenika97... w chwili bycia w górze, gdy aura męcząco - horrorkowata, przemknie myśl.. i po co mi to.. ale gdy się wróci na dół, po konkretnym posiłku, kąpieli.. jest się ponownie na tym szlaku... analizujesz i.. zasypiasz..:)) Ja, z przyjemnością płaciłam za lokum.. a co góry oferowały, brało się.. po wcześniejszym sprawdzeniu prognoz. Dziękuję za komentarz.     @violetta... Pieniny, Beskidy i Karkonosze.. to także bardzo urokliwe miejsca... :)  
    • @hollow man   Pięknie to ująłeś. Ta "widownia" rzeczywiście żyje własnym rytmem. Mam dokładnie to samo wspomnienie z wizyty w Muzeum Emigracji - ten moment, gdy wychodzisz z wystawy o wielkich nadziejach pasażerów MS Chrobry i spoglądasz na pirs, czując ten sam wiatr, co oni. To miejsce ma w sobie coś magnetycznego, co trudno opisać, a Tobie udało się to zamknąć w słowach. Makieta MS Batory, warunki w jakich płynęli ludzie do Nowego Świata - działa na wyobraźnię, tym bardziej, że wśród emigrantów znalazła się część rodziny. Pozdrawiam.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...